fot. twitter.com/abouthungary

Rzecznik węgierskiego rządu: Ujawniły się rywalizujące siły przed wyborami do PE

Podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim nad projektem rezolucji w sprawie Węgier ujawniły się rywalizujące ze sobą siły przed przyszłorocznymi wyborami do PE – ocenił w środę rzecznik rządu Węgier Zoltan Kovacs w Radiu Kossuth.

Według Kovacsa warto przeanalizować wtorkową debatę w sprawie projektu rezolucji wzywającej kraje członkowskie UE do uruchomienia art. 7 traktatu unijnego wobec Węgier, gdyż daje ona dokładny obraz „polowania na czarownice i procesu pokazowego” przeciw Węgrom.

Jak ocenił, w debacie wszyscy zabrali głos i w ten sposób się zdradzili.

Kovacs oznajmił, że zarówno podczas debaty, jak i środowego głosowania w tej sprawie okaże się, kto popiera ten nowy proimigracyjny projekt, a kto chciałby Europy, która powstrzymuje migrację i dumnie przyznaje się do swej tożsamości narodowej.

Według rzecznika Europa stoi przed wielkim wyzwaniem. Jak wyjaśnił, wiele osób – w tym organizacje pozarządowe współpracujące z amerykańskim finansistą George’em Sorosem oraz związane z nim interesy biznesowe i lewicowa ideologia liberalna – uważają migrację za nieuniknioną, a nawet pożądaną i chciałoby powstania takiego kontynentu, który zrywa ze swoimi tradycjami i podwalinami, na których zrodziła się kultura europejska. Natomiast węgierski rząd chciałby pozostać w Europie narodów, która uważa narodową tożsamość za siłę.

PAP/RIRM

drukuj