fot. PAP/Jakub Kamiński

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się usunięcia dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna” z nowych paszportów

Kwestionowanie dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna” oznacza kwestionowanie podstaw, z których wyrastamy – powiedział wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. Polityk odniósł się w ten sposób na antenie Radia Maryja do działań mających na celu wykreślenie tego hasła z nowych paszportów.

Grupa osób zwróciła się w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. W ich ocenie narusza to wolność sumienia i wyznania. Adam Bodnar zwrócił się w tej sprawie do szefa MSWiA o rozważenie zmian tak, by „uszanować prawa wszystkich obywateli”.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński zwrócił uwagę, że ta sprawa wpisuje się w próby kwestionowania obowiązującego ładu.

– Nie ma najmniejszych powodów, żeby temu ulegać. Trzeba tutaj odpowiedzialności i mądrości: „Bóg, Honor, Ojczyzna” – to jest wielka trójca wartości. Trzymajmy się tego! Nikomu na dokumentach państwowych nie powinno to przeszkadzać. Jeżeli komuś to przeszkadza, to niech sam się zastanowi nad sobą i rozważy, z jakich powodów to się dzieje. Mamy dzisiaj wiele podejmowanych prób przez różne ośrodki, takich prób rozwalania tego, co jest ładem, ma zakorzenienie w tradycji i jest dobrem. Mam wrażenie, że kwestionowanie tego pięknego hasła jest jednym z tego przejawów – powiedział Jarosław Zieliński.

Na bezzasadność wniosku Adama Bodnara wskazali także prawnicy. Zauważyli, że odwołanie do Boga znajduje się w polskiej konstytucji.

Nowe paszporty są wydawane od jesieni ubiegłego roku.

RIRM

drukuj