fot. flickr.com

Rzecznik KEP: szkoła nie zastąpi rodziców w wychowaniu

Nawet najlepszej i renomowanej szkole bardzo trudno jest wypełnić w procesie wychowawczym brak kontaktu i dialogu ucznia z najbliższymi – podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik w pierwszym dniu nowego roku szkolnego.

W przekazanej PAP w poniedziałek informacji, ks. Rytel-Andrianik zwraca uwagę na zagrożenia płynące z przerzucania całkowitej odpowiedzialności za wychowanie dzieci i młodzieży na nauczycieli i pedagogów.

„Ich rola jest oczywiście niezwykle istotna i poważana, ale bardzo trudno jest im zastąpić dobrą relację ucznia z rodzicami i dziadkami. To na nich przede wszystkim spoczywa obowiązek kształtowania młodych ludzi, o czym wspominał między innymi papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce” – przypomniał.

Rzecznik KEP przytoczył dane z badań socjologicznych, z których wynika, że przeciętny ojciec rozmawia z dzieckiem około 15 min. tygodniowo.

„To niepokojąca sytuacja, bo przecież oczywistym jest, że dzieci bardzo negatywnie odczuwają brak kontaktu i zainteresowania ze strony najbliższych. Nie zastąpi tego komunikacja z rówieśnikami w mediach społecznościowych. Obecny tryb życia często utrudnia rodzicom dialog z dziećmi – na przykład podczas wspólnych posiłków – w takim wymiarze czasu, jaki chcieliby im poświęcić” – podkreślił ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Przypomniał również, że biskupi polscy w liście z okazji VII Tygodnia Wychowania, który rozpocznie się 10 września, napisali, że w centrum procesu wychowania stoi człowiek, który powinien być postrzegany nie jako przedmiot formowania, ale jako uczestnika dialogu, który kształtuje obie strony – wychowawcę i wychowanka.

 „Biskupi zauważają, że rodzice, którzy cieszą się zaufaniem dzieci, są pierwszymi powiernikami nawet ich najtrudniejszych spraw, a to jest najlepszym zabezpieczeniem przed złymi postawami” – dodał rzecznik KEP.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik zachęcał też do udziału w katechezie.

„Z badań naukowych wynika, że uczniowie, którzy na te lekcje uczęszczają znacznie rzadziej sięgają po alkohol i inne używki. Poziom lekcji religii cały czas wzrasta, wielu katechetów stosuje nowoczesne metody dydaktyczne, wykorzystując między innymi media społecznościowe i inne możliwości, które daje internet” – podkreślił.

PAP/RIRM

drukuj