fot. facebook.com

Rzecznik generalny TSUE: zasady przechodzenia polskich sędziów w stan spoczynku sprzeczne z prawem Unii

Jest opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym. Wstępny werdykt wskazuje, że Polska złamała unijne prawo. Przepisy już wcześniej zostały zmienione tak, by nie budziły zastrzeżeń w Unii.

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to wstęp do ostatecznego wyroku. TSUE może się z nią zgodzić, ale może wydać też inny werdykt. Sprawa dotyczy Sądu Najwyższego i przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Ustawa, która była przedmiotem sporu na linii Polska – Komisja Europejska, już została zmieniona. Tyle tylko, że unijni politycy wcale nie wycofali swoich zarzutów. Ich zdanie podzielił teraz rzecznik Trybunału Sprawiedliwości. W opinii pada zarzut, że Polska złamała unijne prawo m.in. poprzez odmienny wiek przejścia sędziów sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i prokuratorów w stan spoczynku. Wstępny werdykt mówi też, że ustawa z 2017 roku nie dawała gwarancji nieusuwalności sędziów i ich niezawisłości. Przepisy, jakimi zajmuje się TSUE, już zostały zmienione. Po zastosowaniu środka zapobiegawczego rząd poprawił ustawę o Sądzie Najwyższym. Sędziowie przechodzą w stan spoczynku z dniem ukończenia 70 roku życia. Po ukończeniu 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn mogą wnioskować o wcześniejsze przejście w stan spoczynku. Warunkiem jest 9-letni okres orzekania w Sądzie Najwyższym.

TV Trwam News/RIRM

drukuj