fot. PAP

Rząd zajmie się tzw. pakietem kolejkowym

Rząd zajmie się dziś m.in. przygotowanym przez resort zdrowia tzw. pakietem kolejkowym. Ma on pozwolić na lepszy dostęp do specjalistów dla wszystkich pacjentów.

Świadczeniodawcy mają co tydzień przekazywać do NFZ informację o pierwszym wolnym terminie, w którym dane świadczenie może zostać udzielone. Na tej podstawie oddział NFZ będzie informował, gdzie pacjent najszybciej zostanie przyjęty.

Ponadto świadczeniodawcy będą mieli obowiązek prowadzenia list oczekujących w formie elektronicznej, co ma wpłynąć na większą przejrzystość tej procedury. Projekt zawiera też mechanizm uprzywilejowania pacjentów z podejrzeniem lub rozpoznaniem nowotworu

Bolesław Piecha, były wiceminister zdrowia powiedział, że propozycja zamiast likwidować tworzy kolejne bariery administracyjne w dostępie do świadczeń.

– Rząd zaproponował zniesienie biurokratycznych barier, kolejnymi barierami biurokratycznymi. Teraz okaże się, że to biurokraci będą kierować wszystkich gdzie trzeba, a nie lekarz.  Będzie tzw. koordynator, który będzie tego pacjenta prowadził, ale on nie będzie lekarzem. Ja gratuluję tego pomysłu, żeby urzędnik kierował pacjenta po meandrach medycyny, nie znając kuchni –zwracał uwagę Bolesław Piecha.

Wątpliwości budzi również sprawa finansowa. Były wiceminister zdrowia zwraca uwagę, że wszystkie działania przewidziane w ustawie będą dodatkowo kosztować, co wpłynie na kondycję NFZ, który już teraz boryka się z trudnościami.

– Arłukowicz zaproponował dołożenie zadań do funduszu typu finansowanie przeszczepu serca i innych bardzo drogich procedur, które były finansowane z budżetu państwa, a teraz będą finansowane przez NFZ. Oznacza to, że jeszcze zmniejszył pulę pieniędzy przeznaczoną dziś na leczenie. Jak można zrobić więcej za mniej? To jest pytanie, które przerasta moją wyobraźnię. Wydaje mi się, że jest to nie do zrobienia. Sądzę, że będziemy mieli do czynienia z ustawą, która na papierze regulować będzie wszystko, a dla pacjenta – w oparciu o ten papier – będzie oznaczała zdecydowanie większą mitręgę w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej niż dzisiaj. Obym się mylił – podkreślił Bolesław Piecha.

RIRM

drukuj