fot. TV Trwam News

Rząd sprzeciwia się GMO

Rząd chce, aby Polska była wolna od GMO. Dziś na posiedzeniu połączonych Komisji Ochrony Środowiska oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się drugie czytanie projektu ustawy o organizmach genetycznie modyfikowanych. Projekt krytykuje część organizacji, a także Kukiz‘15.

Minister środowiska Jan Szyszko przypomniał, że to poprzedni rząd dopuścił do obrotu wszystkie nasiona genetycznie modyfikowane w Unii Europejskiej. Szef resortu zwrócił uwagę, że do Polski w sposób niekontrolowany napływają dziś miliony ton śruty i nasion genetycznie modyfikowanych, które są przeznaczane na pasze.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko wyraził zadowolenie, że wszystkie strony opowiadają się przeciwko GMO.

– Cieszę się dlatego, że tak dużo osób i tak dużo organizacji jest zainteresowanych genetycznie modyfikowanymi organizmami, i tak dużo osób jest zdecydowanymi przeciwnikami tego, aby w Polsce genetycznie modyfikowane organizmy były nie tylko uwalniane w formie upraw, ale również aby były używane jako źródło pasz i żywności. To jest wielkie wyzwanie i mogę państwu powiedzieć, że liczę na to, że jest to początek odbudowy tej sytuacji, że Polska zgodnie z prawem – bo taki jest również wyrok Unii Europejskiej, a dokładnie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – że Polska będzie wolna od genetycznie modyfikowanych organizmów – mówił prof. Jan Szyszko.

Poseł Anna Paluch podkreśliła, że procedowana ustawa ma zmienić dotychczasowe prawo, które dopuszcza niekontrolowany obrót materiałem genetycznie modyfikowanym.

Trzeba doprowadzić do tego, żeby „państwo teoretyczne” Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego przestało w zakresie GMO obowiązywać. Ustawa, która dziś jest procedowana na posiedzeniu połączonych komisji Ochrony Środowiska oraz Rolnictwa, ma doprowadzić do tego, żeby w meandrach unijnego prawa znaleźć takie rozwiązanie, które – nie narażając Polski na procesy ze strony Komisji Europejskiej – umożliwi nam ochronę polskich obywateli, ochronę polskiego społeczeństwa przed niekontrolowanym obrotem materiałem genetycznie modyfikowanym – wskazywała Anna Paluch.

Projekt krytykują posłowie Kukiz’15. W ich ocenie politycy PiS mówią o ochronie Polski przed GMO, a w projekcie dopuszczone jest istnienie stref upraw GMO.

RIRM

drukuj