fot. flickr.com

Rząd przeznaczy do 100 mln złotych na polskie produkcje filmowe

Rząd będzie wspierał finansowo polskie filmy, zwłaszcza produkcje opowiadające narodową historię i kulturę. Mowa nawet o ponad 100 mln zł rocznie.

O projekcie ustawy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie finansowego wspierania produkcji audiowizualnej napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.  Chodzi o dotacje z budżetu państwa dla filmów produkowanych przez firmy mające siedzibę i płacące podatki w Polsce.

Projekt zakłada do 70 proc. wsparcia dla tzw. trudnych filmów, czyli promujących wartości polskiego dziedzictwa m.in. historycznego oraz filmy dla dzieci do lat 12.

Celem jest zachęcenie twórców, by kręcili swoje filmy w Polsce – podkreślił wiceminister kultury Jarosław Sellin.

– Takie ustawy o zachętach funkcjonują prawie we wszystkich krajach europejskich. Polska jest jednym z nielicznych wyjątków, która takiej ustawy nie ma, a producenci ze względu na piękno polskich plenerów, wspaniałych zabytków, zamków, pałaców, gór, bardzo chętnie kręciliby w Polsce, tylko wolą to robić na Węgrzech, w Czechach, na Litwie i w wielu innych krajach Europy, ponieważ tam są zachęty, a w Polsce zachęt nie ma. Produkcja dobrego filmu to jest właściwie taka mała fabryka, która działa przez rok czy dwa i pojawia się pytanie, gdzie ona będzie chciała produkować. Chodzi o to, żeby ta produkcja była ulokowana w Polsce, żeby zatrudniła polskich podwykonawców, polskich specjalistów, żeby korzystała z polskiej infrastruktury – podkreślił Jarosław Sellin.

O zachęty mogą na równych warunkach występować zarówno producenci polscy, jak i zagraniczni. Podmiotem udzielającym wsparcia ma być Polski Fundusz Audiowizualny, będzie też oceniał wnioski o dotacje i decydował o przyznaniu środków.

Dyrektora Funduszu powoła w drodze konkursu minister kultury.

RIRM

drukuj