fot. PAP/Marcin Obara

Rząd pochyli się nad tzw. planem Morawieckiego

Rząd omówi dziś tak zwany plan Morawieckiego, czyli strategię zrównoważonego rozwoju Polski na 25 lat. Zakłada on m.in. wzrost uprzemysłowienia, więcej dobrze płatnych miejsc pracy, wspieranie polskiego eksportu i ułatwienia dla biznesu na polu innowacyjności.

Źródła finansowania planu to tanie kredyty i oszczędności.

Plan ma tworzyć warunki do inwestowania nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych ośrodkach. Ma to być też zachęta dla zagranicznego kapitału do wzięcia udziału w rozwoju przemysłu IV generacji w Polsce.

Plan ten jest zbieżny także z zapowiedziami rozwojowymi przedstawionymi przez Prawo i Sprawiedliwość – mówi poseł Wojciech Zubowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.

– Jest zbieżny z tymi zapowiedziami, które prezentowaliśmy w czasie kampanii wyborczej, ale także z tymi tezami, które prezentowaliśmy już od kilku lat. Wspomnę, że jednym z tych punktów, gdzie podkreślaliśmy wagę znaczenia innowacyjności była chociażby sprawa możliwości dotyczących zwiększenia odpisów dla firm, jeżeli chodzi o przeznaczenie na to środków. Myślę, że ze szczegółami planu wszyscy będą mogli zapoznać się w najbliższym czasie i jest to kolejny punkt realizacji naszego programu wyborczego. Teraz pozostaje pracować i liczyć na to, że uda się zrealizować te wszystkie założenia – podkreśla Wojciech Zubowski.

Strategia ma zakładać również zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych i dać szansę małym i średnim przedsiębiorstwom.

Istotnym punktem planu jest udział Polski w rewolucji cyfrowej.

W ciągu kilku miesięcy ma powstać kilkanaście strategicznych projektów komercjalizowanych o charakterze infrastrukturalno-biznesowo-przemysłowym.

Środki, m.in. na projekty biznesowo-infrastrukturalne, mają być także pozyskiwane z instytucji typu EBOR, EBI czy przez Plan Junckera.

RIRM

drukuj