fot. TV Trwam News

Rząd PO-PSL chciał uzależnić Polskę od rosyjskiego gazu

Sejmowa Komisja do Spraw Energii i Skarbu Państwa zajęła się dziś raportem Najwyższej Izby Kontroli, który szczegółowo opisuje kulisy negocjacji gazowych z Rosją. Prowadził je wicepremier Waldemar Pawlak pełniący funkcję ministra gospodarki w rządzie Donalda Tuska. Pawlak chciał uzależnić Polskę od rosyjskiego gazu aż do 2037 roku!

Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. infrastruktury energetycznej, omówił dziś odtajniony raport NIK na temat umów gazowych zawartych z Rosjanami z lat 2006-2011. W związku z raportem na jaw wyszły szokujące informacje, m.in. nt. zaniedbań ówczesnego rządu, a także działania na szkodę polskich interesów. Jak wskazał minister, początek negocjacji z Gazpromem zapowiadał się obiecująco.

– Pierwsza instrukcja negocjacyjna z marca 2009 roku oparta była na – generalnie rzecz biorąc – racjonalnych przesłankach – mówił Piotr Naimski.

Instrukcja uwzględniała plany budowy gazoportu w Świnoujściu. Jednak następna już instrukcja z lipca 2009 roku – została zmieniona na niekorzyść Polski. Głównym negocjatorem był wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Odchodzi od tego przekonania, że Polska będzie mogła wyzwalać się spod monopolu gazpromowskiego poprzez sukcesywne budowanie elementów dywersyfikujących dostawy gazu do Polski, a równocześnie jest tam pomysł strony polskiej, żeby kontrakt zakupowy długoterminowy z Gazpromem przedłużyć o 15 lat – do 2037 r. – wskazał pełnomocnik rządu ds. infrastruktury energetycznej.

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika również, że rząd PO-PSL zrzekł się również na rzecz Rosji zysków z tranzytu gazu przez Polskę. Polacy stracili przez to 1 mld zł. Rząd PO-PSL był gotowy uzależnić Polskę od rosyjskiego gazu na długie lata – mówił poseł Maciej Małecki, przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa.

– Jako poseł i jako Polak chciałbym wiedzieć, co takiego położyli na stole Rosjanie, że przedstawiciele rządu PO-PSL zgodzili się na tak daleko idące ustępstwa – akcentował Maciej Małecki.

Prokuratura prowadzi w tej sprawie niejawne śledztwo.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj