fot. PAP

Rząd PO-PSL bezkarnie zadłuża nasz kraj

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zajmie się rządowym projektem noweli ustawy o finansach dotyczących zawieszenia 50-proc. progu ostrożnościowego.

Za odrzuceniem dokumentu głosowało 201 posłów, przeciw 225, trzech wstrzymało się od głosu.

Jeszcze przed głosowaniem poseł Andrzej Romanek z SP podkreślał, że kreatywna księgowość i legislacja ministra finansów służy mu do bezkarnego zadłużania naszego kraju. W ciągu sześciu lat szef resortu finansów zadłużył Polskę na kwotę 341 mld zł.; na skutek tej nowelizacji dorzuci 16 mld zł, a w przyszłym roku 50 mld zł alarmował.

– Ta polityka doprowadziła do tego, ze przyszłe pokolenia – nasze dzieci, wnuki i prawnuki będą żyły o wodzie i o chlebie. O ile w ogóle im na chleb starczy! Na takie rozwiązania Solidarna Polska nie wyraża zgody – powiedział poseł Andrzej Romanek.

Minister finansów Jacek Rostowski przekonywał, że bez zawieszenia progu ostrożnościowego konieczne byłyby cięcia wydatków na ok. 25 mld zł albo podwyżki podatków. Zapewniał, że w Polsce w żaden sposób nie zagraża katastrofa finansowa.

Porównał dług naszego kraju do innych państw. Należy pamiętać, że Polska zadłużyła się na konto przekazywania pieniędzy do drugiego filaru systemu emerytalnego mówił. Jeżeli byśmy odjęli tą cześć długu to relacja długu do PKB wyniosłaby na poziomie ok. 38 proc.

Tymczasem w Sejmie odbyła się również debata nad sprawozdaniem rządu z wykonania ubiegłorocznego budżetu i z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2012 roku.

Obecny rząd doprowadził do katastrofy finansów publicznych. Budżet za 2012 r. to element błędnej polityki finansowej, która doprowadziła do nowelizacji budżetu – powiedziała poseł Beata Szydło wiceprzewodnicząca PiS. Miniony rok pod względem przytaczanych przez PO danych makroekonomicznych jest rokiem porażki i kompromitacji  rządu – dodała poseł.

Co zrobiliście w tym czasie żeby tak nie było. To, że dzisiaj konstatujecie przywołując również te dane mówiąc o tych wynikach makroekonomicznych. Tak naprawdę przyznajecie się do własnej porażki. Wiecie doskonale, gdybyście prowadzili inną politykę gospodarczą, gdybyście mieli wizję rozwoju kraju i prowadzili inną politykę finansową i budżetową, a nie koncentrowali się na kreatywnej polityce budżetowej, która w tej chwili zbankrutowała. Ten rok jest dowodem tego, ze to było budowanie zamków na piasku – zwróciła uwagę poseł Beata Szydło.

Na tragiczne skutki polityki finansowej ministra Rostowskiego składają się m.in. przerost zatrudnienia w ministerstwach, wzrost długu Skarbu Państwa w ciągu 6 lat o 341 mld zł a dodatkowo wyprowadzanie zadłużenia poza resort finansów – wyliczał poseł Andrzej Romanek wiceprzewodniczący KP SP.

Członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych wymienia wśród jak to stwierdził tej parszywej trzynastki dodatkowo, podwyżkę podatku VAT z 22 do 23 proc, składki rentowej, drenowanie środków z funduszu rezerwy demograficznej a ostatnio nacjonalizację OFE czyli skok na kasę.

– Pokazujemy Państwu „parszywą trzynastkę” ministra Rostowskiego, czyli 13 posunięć tego rządu razem z panem ministrem Rostowskim, które zmierzają ku temu, aby obdzierać polskich podatników – obdzierać Polaków, nie myśleć o przyszłości, ale o tym, aby dzisiaj łatać dziurę budżetową. Taka jest niestety rola ministra Rostowskiego i taka jest jego wola polityczna – akcentował poseł Andrzej Romanek.

Tymczasem prezes NIK Jacek Jezierski podkreślił, że w 2012 roku budżet był wykonywany w warunkach pogłębiającego się spowolnienia gospodarczego w Polsce, recesji w UE i pogorszenia sytuacji gospodarce światowej.

PKB zwiększył się o 1.9 proc. wobec wzrostu 4,5 proc w 2011. Głównym czynnikiem wspierającym wzrost gospodarczy był eksport a nie popyt krajowy.

Prezes NIK poinformował również, że na koniec ubiegłego roku relacja długu do PKB wynosiła 52, 7 proc. czyli przekroczyła I próg ostrożnościowy.

– Przypomnę, że istnieje zagrożenie przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego ustalonego na poziomie 55 %. Przekroczenie to wiązałoby się z koniecznością wprowadzenia znacznie bardziej restrykcyjnych działań, w tym istotnego ograniczenia wydatków sektora publicznego w kolejnych latach. Mimo obniżenia relacji długu do PKB wysoki poziom długu przyczynia się nadal do pogłębiania nierównowagi budżetu państwa. W 2012 roku koszty obsługi długu wzrosły o 17,1%, podczas gdy pozostałe wydatki budżetu tylko o 3,4% – podkreślał Jacek Jezierski.

RIRM

drukuj