fot. wikipedia.org

Rząd Niemiec wyklucza wypłacenie Polsce odszkodowań za II wojnę światową

Niemieckie władze wykluczają podjęcie negocjacji o wypłaceniu Polsce odszkodowań za II wojnę światową. W ubiegłym tygodniu na antenie Radia Maryja prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział historyczną kontrofensywę polskiego rządu.

Jarosław Kaczyński nawiązał m.in. do nieuregulowanych kwestii odszkodowań wojennych oraz niemieckich prób zrzucania z siebie odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej.

Jak informuje dziś dziennik „Rzeczpospolita”, o deklaracji lidera partii rządzącej został poinformowany rząd w Berlinie, który wykluczył podjęcie jakichkolwiek negocjacji.

Według źródeł rządowych, na które powołuje się gazeta, „Niemcy uważają, że sprawa jest zamknięta z punktu widzenia finansowego, moralnego i politycznego”.

Mec. Stefan Hambura podkreślił, że ostre stanowisko niemieckie może wskazywać, że Niemcy wiedzą, iż sprawa odszkodowań dla Polski jest ciągle otwarta.

To tylko potwierdza fakt, że ten problem nie został uregulowany w polsko-niemieckich stosunkach. Kwestia odszkodowań nadal jest otwarta. Ponad 10 lat temu minister Antoni Macierewicz był wiodącym politykiem, który zajmował się tymi sprawami. Powstała również podkomisja, która dotyczyła oświadczenia z 1953 r. Podczas działania tej podkomisji zostały przygotowane materiały, z których wynika, że wątek odszkodowań nigdy nie został zamknięty – wskazał mec. Hambura.

Niemieckie władze uważają, że Polacy już kilkakrotnie zrzekli się odszkodowań wojennych, m.in. uchwałą z 1953 r. czy w 1970 r. przy okazji zawarcia umowy o uznaniu granicy polskiej na Odrze i Nysie.

Tymczasem ekspertyzy prawne wskazują, że Polska może dochodzić swoich praw. Instancją, która mogłaby rozstrzygnąć tę sprawę jest Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze.

RIRM

drukuj