fot. PAP

Rząd nie spełni postulatów protestujących

Rząd Donalda Tuska nie spełni postulatów protestujących w Sejmie i przed nim opiekunów osób niepełnosprawnych. Spełnione mają zostać jedynie skąpe obietnice.

Chodzi o podwyższenie świadczenia pielęgnacyjnego w stosunku do rodziców niepełnosprawnych dzieci i zwrot odebranych w zeszłym roku zasiłków opiekunom dorosłych niepełnosprawnych.

Niezmienione szczegóły propozycji rządu usłyszeli dziś posłowie od wiceminister pracy i polityki społecznej Elżbiety Seredyn. Posłowie PiS-u pytali w Sejmie o to, w jaki sposób zamierza rozwiązać sprawę protestu opiekunów niepełnoprawnych osób. Poseł Beata Mazurek zauważyła, że to, co proponuje rząd nie konsumuje oczekiwań rodziców.

– Ci, którzy są w Sejmie, chcą, aby świadczenie wynosiło 1300 zł już od maja tego roku i chcą, aby to świadczenie było waloryzowane. Państwo mówicie o weryfikacji tego świadczenia, które dla nich jest niekorzystne, może być uznaniowe. I państwo mówicie o tym, że 1300 zł otrzymają w 2016 roku, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, ile będzie wtedy wynosiło minimalne wynagrodzenie. Zdaniem „Solidarności” będzie ono wyższe i państwo też do tego się nie ustosunkowaliście. Co, jeśli zaś chodzi o tych, którzy protestują przed Sejmem? Pani minister, pani doskonale wie, że zwrot utraconych świadczeń to nie jest żadna wasza łaska, tylko wyrok Trybunału Konstytucyjnego i nic im nie dajecie. Oni też chcą, aby ich świadczenie było na równi z tymi, którzy dzisiaj protestują w środku Sejmu, a więc wynosiło 1300 zł – mówiła podczas obrad Sejmu poseł Beata Mazurek.

Rządowi udało się jedynie podzielić środowisko osób niepełnosprawnych – podkreślił z kolei poseł Stanisław Szwed.

– Doprowadziliście do sytuacji, że zróżnicowaliście opiekę nad dziećmi niepełnosprawnymi i osobami dorosłymi ze znacznym stopniem niepełnosprawności, niezdolnymi do samodzielnej egzystencji ze względu na wiek i niepełnosprawność. Taka sytuacja, że osoby, które do osiemnastego roku życia będą miały świadczenie pielęgnacyjne w wysokości docelowo 1300 zł, a osoby, które skończą 18 lat będą miały specjalny zasiłek opiekuńczy w kwocie 520 zł jest absolutnie nie do zaakceptowania. Wprowadziliście jeszcze jedną kategorię, że specjalny zasiłek opiekuńczy będzie należał się tylko tym osobom, które nie przekroczą kryterium dochodowego przy dochodzie przekraczającym 623 złote – zaznaczył Stanisław Szwed.

Przypomnijmy, że przed Sejmem trwa protest głodowy dwóch opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych. W najbliższych dniach mogą dołączyć do nich kolejne osoby.

W Sejmie od ponad dwóch tygodni trwa też protest rodziców dzieci niepełnosprawnych. Zapowiadają, że będą protestować do skutku.

RIRM

drukuj