fot. flickr.com

Rząd chce zatrzymać niemieckie roszczenia ws. polskiej ziemi

Rząd przygotuje zmiany w prawie, które uniemożliwią obywatelom Niemiec przejmowanie pozostawionych w Polsce nieruchomości. Jak informuje „Rzeczpospolita”, chodzi zwłaszcza o region Warmii i Mazur oraz nieruchomości tzw. późnych przesiedleńców, którzy emigrowali do RFN do lat 60.

Ich spadkobiercy domagają się zwrotu nieruchomości zaskarżając decyzje, na podstawie, których majątek trafił do gmin.

Propozycje zmian w prawie, które mają zapobiec niemieckim roszczeniom przygotowało Stowarzyszenie Patria Nostra. Poparcie w tej sprawie zapowiedział już wicepremier Jarosław Gowin.

Mecenas Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, podkreśla, że proponowane zmiany dotyczą przepisów ustawy o samorządzie oraz kodeksu postępowania administracyjnego.

– Proponujemy, by ustawa komunalizacyjna z 1990 roku została wzbogacona o przepis, który głosi, iż decyzje komunalizacyjne są trwałe, a więc nie dotyczą ich możliwości: wznowienia, stwierdzenia nieważności lub uchylenia. Minęło już wiele lat i powinniśmy zapewnić stabilność stosunków własnościowych, jeżeli chodzi o nieruchomości na Ziemiach Odzyskanych. Do kodeksu postępowania administracyjnego chcemy również wpisać przepis, który stwierdza, iż decyzje administracyjne, których trwałość wynosi już 20 lat – także mają przymiot trwałości – tłumaczy Lech Obara.

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, obecnie w polskich sądach toczy się blisko 300 spraw dotyczących zwrotów nieruchomości w niemieckie ręce.

Najwięcej roszczeń pochodzi z terenów Warmii i Mazurów, gdzie Skarb Państwa przejął ok. 13 tys. nieruchomości późnych przesiedleńców.

RIRM

drukuj