fot. PAP/Jacek Turczyk

Rząd Beaty Szydło zaprzysiężony

Prezydent Andrzej Duda powołał premier Beatę Szydło oraz pozostałych członków Rady Ministrów. Odebrał też przysięgę od nowo powołanego rządu. [Transmisję przeprowadziły TV Trwam i Radio Maryja]

W swoim przemówieniu Szydło podziękowała – w imieniu całej Rady Ministrów – za powierzenie jej misji rządzenia krajem, zapewniając, że zrobi wszystko, by słowa złożonej przez nowych ministrów przysięgi zostały dochowane. Nowo powołana premier podkreśliła, że chce, by Polacy wiedzieli, że „polski rząd będzie pochylał się nad sprawą każdego obywatela, i każda sprawa, nawet ta najmniejsza, będzie równie ważna”.

Szydło odwołała się też do – przywołanych we wcześniejszym przemówieniu prezydenta Andrzeja Dudy – słów prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że Polska powinna być państwem, które „będzie w stanie pomagać słabszym, a nie będzie musiało bać się silnych” i zapewniła, że to te słowa były, są i będą myślą przewodnią jej rządów.

„Wierzę w to głęboko, że słowa, bardzo mądre słowa, które usłyszeliśmy w Muzeum Powstania Warszawskiego w czasie mszy świętej, o tym, że należy widzieć i należy przejrzeć na oczy, zapadły nam w pamięci i będziemy się nimi kierować” – dodała Beata Szydło.

„Panie prezydencie, szanowni państwo, Polki i Polacy, stajemy dzisiaj przed wami jako jedni z was i sprawy naszej ojczyzny, sprawy Polek i Polaków, będą dla nas zawsze najważniejsze” – powiedziała Beata Szydło.

Premier Beata Szydło ma teraz dwa tygodnie na przedstawienie Sejmowi programu działania rządu i poproszenie parlamentu o wotum zaufania.

Swoje expose nowa premier ma wygłosić w środę.

* * *

 

Do rządu premier Beaty Szydło powołani zostali:

 

Piotr Gliński powołany na wicepremiera, ministrem kultury i dziedzictwa narodowego,

Mateusz Morawiecki powołany na wicepremiera i ministra rozwoju,

Jarosław Gowin powołany na wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego,

Mariusz Błaszczak powołany na ministra spraw wewnętrznych i administracji,

Antoni Macierewicz powołany na ministra obrony narodowej,

Witold Waszczykowski powołany na ministra spraw zagranicznych,

Paweł Szałamacha powołany na ministra finansów,

Zbigniew Ziobro powołany na ministra sprawiedliwości,

Dawid Jackiewicz powołany na ministra skarbu państwa,

Anna Zalewska powołana na ministra edukacji narodowej,

Jan Szyszko powołany na ministra środowiska,

Elżbieta Rafalska powołana na ministra rodziny, pracy i polityki społecznej,

Krzysztof Jurgiel powołany na ministra rolnictwa,

Andrzej Adamczyk powołany na ministra infrastruktury i budownictwa,

Konstanty Radziwiłł powołany na ministra zdrowia,

Marek Gróbarczyk powołany na ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej,

Anna Streżyńska powołana na ministra cyfryzacji,

Witold Bańka powołany na ministra sportu i turystyki,

Beata Kempa powołana na członka Rady Ministrów,

Elżbieta Witek powołana na członka Rady Ministrów,

Mariusz Kamiński powołany na ministra-członka Rady Ministrów,

Krzysztof Tchórzewski powołany na członka Rady Ministrów,

Henryk Kowalczyk powołany na ministra-członka Rady Ministrów.

ZOBACZ SYLWETKI

Prezydent Duda podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim podkreślił, że ma pełne poczucie współodpowiedzialności wraz z premier i ministrami jej rządu za sprawy kraju. Podkreślił, że wierzy, iż tę współodpowiedzialność on oraz rząd „nie tylko poniosą”, ale i zrealizują swoje zobowiązania.

„One się zawierają w wielkich słowach, które były w pewnym sensie mottem obydwu kampanii – i prezydenckiej i parlamentarnej, dzięki której państwo stoicie tu przede mną, dzięki czemu Prawo i Sprawiedliwość oraz Zjednoczona Prawica odniosły to wielkie zwycięstwo dające też samodzielną większość w Sejmie i Senacie: w słowach pana prezydenta profesora Lecha Kaczyńskiego, że chcemy, aby Polska była państwem silnym, takim, które będzie w stanie pomagać słabszym, a silnych nie będzie musiało się bać” – mówił Prezydent.

Dodał, że te słowa to wszystko, do czego PiS zobowiązywało się w kampaniach wyborczych – dbanie o rodzinę, pamięć o tych, którym „trudno się żyje”, m.in. o rodzicach niepełnosprawnych dzieci, o osobach niepełnosprawnych, tych, którzy są w trudnej sytuacji materialnej, o rodzinach, którym ze względu na ubóstwo odbiera się dzieci, „o rodzicach płaczących dlatego, że ich dzieci wyjechały za granicę bo nie widziały tutaj dla siebie szansy”.

A także – kontynuował prezydent – o przedsiębiorcach, „którzy z trudem walczą w gąszczach przepisów podatkowych, bardzo często czują się łamani, wykorzystywani prze państwo; mają pretensje do ludzi władzy”. Według prezydenta to wszystko trzeba zmienić, naprawić.

„Trzeba odbudować potencjał naszego państwa, trzeba odbudować polską armię, trzeba wzmocnić bezpieczeństwo, trzeba wzmocnić poczucie bezpieczeństwa obywateli” – mówił Andrzej Duda.

Podkreślił też potrzebę współdziałania z sojusznikami w NATO i Unii Europejskiej.

„Trzeba w sposób zdecydowany ale zarazem także dyplomatyczny i umiejętny dbać polskie interesy, bo dobro Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywateli jest dla nas wszystkich najważniejszym nakazem” – podkreślił Prezydent.

Jak mówił, oczekiwania społeczne wobec nowego rządu są ogromne; wyraził wiarę, że „my to wielkie zobowiązanie i to wielkie oczekiwanie zrealizujemy”. „Spokojnie, konsekwentnie, ale do celu. Do silnej Polski, która będzie miała wzmocnioną suwerenność, wzmocnioną niepodległość, wzmocnioną siłę” – zaznaczył.

Wyraził przekonanie, że te postulaty może zrealizować uczciwa władza. „Uczciwa władza, która dba o sprawy publiczne, o sprawy obywateli, która wreszcie doprowadzi do tego, że pieniądze w Polsce – te publiczne – będą wydawane w sposób uczciwy, rozsądny; że będzie zapewniony zrównoważony rozwój wszędzie tam, gdzie jest to oczekiwane, gdzie ludzie mówią: +zapomniano o nas+. Wierzę, że będą mogli w trakcie pracy tego rządu i mojej jako prezydenta, powiedzieć: +wreszcie Polska sobie o nas przypomniała+” – powiedział prezydent.

Duda podkreślił, że w piątek, kiedy odbyła się uroczystość wręczenia nominacji na urząd premiera Beacie Szydło, nikt nie spodziewał się „dramatycznych, tragicznych wydarzeń”, które nastąpiły we Francji wieczorem.

„Nikt z nas się nie spodziewał, dlatego dziękuję, że ten rząd jest. To ważne dla państwa polskiego w tak trudnej chwili dla Europy, żeby szybko był stabilny, dobrze działający rząd” – powiedział prezydent.

Uroczystość powołania nowego rządu rozpoczęła się minutą ciszy – prezydent, przyszła premier i ministrowie uczcili w ten sposób pamięć ofiar zamachów w Paryżu.

Jednym z priorytetów nowego rządu będzie wprowadzenie programu, który przewiduje dodatki w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko – zapowiada poseł Stanisław Szwed.

– Głównym projektem, który złożymy i w pierwszej kolejności będziemy prosperować jest oczywiście świadczenie wychowawcze w kwocie 500 zł – to ma być podstawowe źródło wsparcia rodzin. Oprócz tego mamy jeszcze roczne urlopy rodzicielskie, które już są wprowadzane w życie. Do tego jest też kwestia związana z ulgami podatkowymi na dzieci i są to instrumenty, które będziemy wspierać. Jeśli chodzi o uelastycznienia czasu pracy, to będziemy przygotowywać zmiany w kodeksie pracy. Prawdopodobnie będzie to cały nowy kodeks pracy – mówi poseł Szwed.

Wśród zapowiadanych dotychczas priorytetów gospodarczych PiS-u są: nowelizacja przepisów podatkowych zwiększająca wpływy z VAT, pobudzanie inwestycji w strategicznych branżach, Narodowy Program Zatrudnienia, czy wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Przed zaprzysiężeniem w kaplicy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyło się nabożeństwo z udziałem premier Beaty Szydło i nowych ministrów. Przed południem złożono także kwiatów przed ambasadą Republiki Francuskiej.

O godz. 14.00 nastąpiło powitanie premier Beaty Szydło w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a pół godziny później nowa szefowa rządu spotkała się ze swoimi ministrami.


RIRM

drukuj