fot. PAP/Marcin Obara

Rusza pilotaż resortu zdrowia dotyczący fizjoterapii

Skrócenie kolejek do fizjoterapeutów i ułatwienie dostępu do ćwiczeń rehabilitacyjnych – to założenia reformy systemu opieki rehabilitacji. Resort zdrowia rusza z pilotażem dotyczącym tej dziedziny opieki zdrowotnej.

Zmiany w systemie rehabilitacji zakładają przede wszystkim: ułatwienie dostępu do fizjoterapii, indywidualizację terapii oraz pokrywanie tzw. białych plam: miejsc, w których nie ma ośrodków świadczących usługi fizjoterapeutyczne. Nie ma być już potrzebne skierowanie do fizjoterapeuty dla osób z najczęstszymi schorzeniami, np. bólem pleców.

Dziś na rehabilitację oczekuje blisko 1,6 mln osób. Nie możemy się biernie przyglądać tej sytuacji – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

– Do tej pory mieliśmy ogromne kolejki, trudności z dostępem do rehabilitacji, do fizjoterapii. Pacjent był kierowany na konkretne typy zabiegów, a nie na rehabilitację i proces przywracania do pełnego funkcjonowania. Ruszamy z pilotażem, który wprowadzi inny typ podejścia do fizjoterapii. To powinno docelowo skrócić kolejki – podkreśla Łukasz Szumowski.

Resort zdrowia zapowiada też dalszą profesjonalizację zawodu fizjoterapeuty. Celem samorządu zawodowego jest wyeliminowanie z rynku osób, które nie mają odpowiednich kwalifikacji – mówi prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów, Maciej Krawczyk.

– Na czym polega profesjonalizacja zawodu fizjoterapeuty? Przede wszystkim od 1 czerwca każdy fizjoterapeuta w Polsce musi posiadać prawo wykonywania zawodu wydane przez Krajową Izbę Fizjoterapeutów. Za trzy dni przegłosujemy kolejne 4 tys. praw. To jest bardzo ważne, bo to będzie już 52 tys. przyznanych praw. Będziemy trzecim największym medycznym zawodem pracującym w służbie zdrowia, podobnie jak w większości krajów europejskich – zaznacza Maciej Krawczyk.

Pierwsze zmiany już zostały wcielone. Politykę wyrównywania poziomu opieki na terenie całego kraju zaczął realizować NFZ, podpisując umowy z większą ilością gabinetów i ośrodków, w tym tych mniejszych. Do tej pory opieka się koncentrowała tylko w dużych ośrodkach.

RIRM/Zuzanna Dąbrowska

drukuj