fot. youtube.com

Rusza kolejna misja polskiej Straży Granicznej na pograniczu macedońsko-greckim

Straż Graniczna rozpoczyna kolejną misję ochrony granic w Macedonii przed nielegalną imigracją. Od poniedziałku 30 funkcjonariuszy będzie wspierać macedońskie służby na granicy z Grecją, borykającą się z napływem imigrantów i uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Polscy pogranicznicy, wspólnie z miejscowymi policjantami, będą prowadzić patrole w rejonie miejscowości Star Dojran, nieopodal której znajduje się macedońsko-greckie przejście graniczne.

„Wsparcie strony macedońskiej będzie polegać przede wszystkim na zapobieganiu nielegalnemu przekroczeniu granicy, rejestracji wniosków o ochronę międzynarodową i badaniu autentyczności dokumentów” – powiedziała PAP rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Agnieszka Golias.

Wyjazd poprzedziły tygodniowe szkolenia w Ośrodku Szkoleń Specjalistycznych w Lubaniu. Dotyczyły one m.in. różnorodności kulturowej w kontekście komunikacji z cudzoziemcami, zasad udzielania pierwszej pomocy w warunkach polowych, zagrożeń epidemiologicznych w aspekcie migracji dużych grup ludności, technik posługiwania się bronią.

To już czwarta misja Straży Granicznej w Macedonii. Poprzednia zakończyła się 15 grudnia 2016 roku. Polscy funkcjonariusze wrócą do kraju w kwietniu.

„Strona polska wyraziła gotowość kontynuacji działań wspierających Macedonię w zakresie przeciwdziałania skutkom kryzysu migracyjnego. Należy zakładać, że w tym roku zostaną przeprowadzone kolejne operacje, których harmonogram zostanie ustalony we współpracy ze stroną macedońską” – powiedziała rzeczniczka SG.

Kraje Unii Europejskiej zmagają się z falą imigrantów, która wywołała w Europie najostrzejszy kryzys migracyjny od II wojny światowej. Tylko w 2015 r. przez Morze Śródziemne do Europy trafiło ponad 1 mln imigrantów i uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu – głównie z Syrii, Afganistanu oraz Iraku. Rok później było to ponad 360 tys. osób, a od początku 2017 r. liczba ta przekroczyła 16 tys. – wynika z najnowszych danych Biura Wysokiego Komisarza ONZ do spraw Uchodźców (UNHCR).

PAP/RIRM

drukuj