fot. PAP

Ruch Palikota razem z Socjaldemokracją Polską?

Ruch Palikota i Socjaldemokracja Polska prawdopodobnie razem wystartują w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wcześniej PSL połączył się z PJN.

Poseł Mariusz Błaszczak szef Klubu Parlamentarnego PiS odnosząc się do ewentualnego połączenia partii Janusza Palikota i Socjaldemokracja Polska stwierdził, że nie przysporzy to poparcia ze względu na brak wiarygodności ich liderów.

To co robi w tej chwili Janusz Palikot – w mojej ocenie – nie będzie przysparzało wyborców; bo to jest bardzo mocny atak na tożsamość narodową, na cywilizację europejską a jednocześnie daleko temu panu do lewicowości – zaznaczał poseł Mariusz Błaszczak.

„Kanapowe organizacje starają się połączyć z ugrupowaniami, które mają swoich przedstawicieli w parlamencie” – mówił poseł Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący SP komentując próbę połączenia tych dwóch partii.

Raczej chodzi tutaj o pokazanie opinii publicznej, że dane ugrupowanie łączy pewne inne jakieś formacje o zbieżnej ideologii. Tutaj socjaldemokracja jest to ugrupowaniem  o  charakterze lewicowym nie mające jakiegoś większego poparcia w naszym kraju. Dlatego też, ciekawe jest to, że nastąpiło połączenie z Ruchem Palikota a nie z SLD. Widać, że Ci liderzy socjaldemokracji (pan Filemonowicz) skłóceni są chyba z Leszkiem Millerem, stąd też większe szanse na polityczną karierę widzą przy Ruchu Palikota – podkreślał poseł Arkadiusz Mularczyk.

RIRM

drukuj