fot. PAP/Rafał Guz

Rozwój szkół branżowych

„Szkoła branżowa – przyszłość nowoczesnego biznesu” – konferencja o tej tematyce odbyła się w siedzibie dawnego resortu rozwoju. Wydarzenie to kontynuacja wspólnej inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego i minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej na rzecz kształcenia zawodowego.

Obok przedstawicieli rządu, w konferencji uczestniczyli pracodawcy, a także specjaliści zajmujący się rekrutacją i zatrudnianiem pracowników.

Tematem spotkania było m.in. wskazanie możliwości wsparcia kształcenia zawodowego dla branży energetycznej, ukazanie roli pracodawcy w kształceniu zawodowym, a także potencjał współpracy spółek skarbu państwa na rzecz kształcenia i szkolenia zawodowego.

Wiceminister edukacji Marzena Machałek przedstawiła kierunki zmian w szkolnictwie zawodowym i technicznym. Już teraz w szkołach powstają klasy patronackie – powiedziała wiceszefowa MEN.

Tydzień temu powstało w jednym powiecie zgorzelskim pięć klas patronackich, czyli mała szkoła. Natomiast za parę dni w Bełchatowie również powstaną nowe klasy patronackie. To oznacza, że pracodawcy są w szkołach i współtworzą kształcenie zawodowe. To są konkrety. Nie tylko zmieniła się nazwa z zawodowej na branżową, ale przede wszystkim stworzyliśmy i dalej pracujemy nad stworzeniem nowoczesnych podstaw programowych. Podstaw programowych do konkretnych zawodów, ale co ważne, te podstawy programowe tworzą pracodawcy. To się zmieniło. W 2012 roku próbowano wprowadzić reformę szkolnictwa zawodowego, ale nie było w niej pracodawców i dzisiaj mamy sytuację taką, że po szkołach zawodowych dalej jest około 40 proc. osób bezrobotnych – mówiła Marzena Machałek

Szkoła branżowa I stopnia od 1 września 2017 roku zastąpiła 3-letnią zasadniczą szkołę zawodową.

Wprowadzenie szkół branżowych to jeden z filarów reformy edukacji, którą Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało jeszcze w kampanii wyborczej.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM/TV Trwam News

drukuj