fot. flickr.com

Rozporządzenie rządu ws. ograniczenia dostaw energii

Rząd wydał rozporządzenie w sprawie ograniczenia dostaw energii. Zgodnie z nim od wtorku do końca miesiąca wprowadzone będą ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Dotyczy to fabryk, hut i dużych energochłonnych zakładów przemysłowych.

Już w poniedziałek w związku z upałami, Polskie Sieci Elektroenergetyczne wprowadziły ograniczenia w dostawach i poborze energii w całym kraju. Ograniczenia nie obejmują odbiorców indywidualnych ani placówek takich jak szpitale.

Dr Andrzej Sikora, prezes Zarządu Instytutu Studiów Energetycznych, powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że rząd mógł zapobiec takiej sytuacji, dzięki prawidłowej polityce energetycznej.

– Upały, brak możliwości chłodzenia bloków energetycznych, ale również trochę przestarzały polski system elektroenergetyczny, który jest ciągle modernizowany, mimo to, daje nam dużo do życzenia oraz brak polityki energetycznej z prawdziwego zdarzenia. Brakuje takiego wyprzedzania sytuacji o pięć, dziesięć lat. O tym, że w2015 czy 2016 roku mogą zdarzyć się wyłączeni, mówiliśmy już 4 czy 5 lat temu i nikt się tym wówczas nie przejmował – powiedział dr Andrzej Sikora.

Tymczasem Kompania Węglowa oraz Jastrzębska Spółka Węglowa ograniczają zużycie energii elektrycznej. Kompania Węglowa okresowo wyłącza niektóre urządzenia, w JSW ograniczeniem zasilania objęto dwie koksownie. Również Anwil we Włocławku zmniejszył pobór mocy i podjął decyzję o zatrzymaniu części instalacji, w tym produkcji nawozów i tworzyw sztucznych.

Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, zwraca uwagę, że rząd PO-PSL doprowadził do ogromnych zaniedbań w polskiej energetyce.

– Dzisiaj dopiero widać, że w sprawie bezpieczeństwa energetycznego kraju obecna koalicja nie zrobiła niczego. Takiej suszy nie mamy pierwszy rok, bo przecież w zeszłym roku było podobnie. Gorąco tak jak teraz nie było, ale to trzeba przewidywać. Najważniejsza sprawa dotyczy wszystkich zbiorników retencyjnych, przeciwpowodziowych, które w razie suszy są wykorzystywane do innych celów, a dokładnie do zabezpieczenia schładzania energetyki – wskazuje Kazimierz Grajcarek.

Według Polskich Sieci Energetycznych obowiązujące od poniedziałku ograniczenia mogą zniknąć już w środę.

RIRM

drukuj