fot. flickr.com

Rozpoczyna się proces negocjacji ws. ACTA 2 w Radzie UE

Poparcie Parlamentu Europejskiego dla dyrektywy o prawie autorskim nazywanym „ACTA 2” rozpoczyna proces negocjacji w Radzie Unii Europejskiej. Zasiadają w niej państwa członkowskie, które teraz mogą kształtować poszczególne zapisy dokumentu.

 Najwięcej zastrzeżeń budzą artykuły 11 i 13. Pierwszy wprowadza obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich, a drugi dotyczy tzw. praw pokrewnych dla wydawców prasowych. Deputowani już zgłosili ponad 250 poprawek. Wczoraj dyrektywie w głosowaniu sprzeciwili się m.in. eurodeputowani PiS, a poparli ją politycy z PO.

Polski rząd jest gotowy do negocjacji, przygotował projekt zmian i liczy na przyjęcie w Radzie kompromisowego projektu, który zagwarantuje prawa i wolności użytkowników internetu – tłumaczy wiceminister kultury Paweł Lewandowski.

Mamy wystarczająco silną pozycję w Radzie Europejskiej, aby móc przewalczyć nasze racje w projekcie dyrektywy zaproponowanej przez Radę w jednym z tych trzech projektów, które w tej chwili będą uwzględniane na sam koniec, czyli w tym, który jest akceptowalny dla rządu polskiego i nie ogranicza praw użytkowników. Powiedzmy sobie szczerze, w UE na samym końcu mimo wszystko decydują państwa członkowskie, czyli rządy tych państw. Inne organy mają mniejszy wpływ na stanowione prawo. Dlatego jestem przekonany, że na samym końcu kompromisowy i dobry projekt zaproponowany przez Radę, a poparty przez polski rząd, stanie się ostatecznym projektem lub projekt bardzo do niego zbliżony, czyli taki, który gwarantuje zachowanie praw i wolności użytkownikom internetu – wskazuje Paweł Lewandowski.

Projektowane przepisy mają zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie, co wzbudza sporo kontrowersji. Zwolennicy przepisów mówią o ochronie twórców, a przeciwnicy ostrzegają przed „cenzurą w internecie” i końcem wolności w sieci.

W lipcu europosłowie odrzucili stanowisko Komisji Prawnej PE w tej sprawie. Po zgodzie PE na dalsze procedowanie, dyrektywą zajmie się teraz Rada UE.

 RIRM

drukuj