fot. wikipedia

Rozpoczęły się wybory parlamentarne w Libii

W Libii rozpoczęły się  wybory parlamentarne, które mają doprowadzić do nowego etapu przemian i przywrócenia porządku w kraju zmagającym się z przemocą i anarchią od upadku reżimu Muammara Kadafiego w 2011 roku.

Głosowanie odbywa się pomimo obaw, że może dojść do aktów przemocy, zwłaszcza na wschodzie kraju, gdzie od miesiąca trwają starcia między paramilitarnymi oddziałami lojalnymi wobec zbuntowanego generała Chalifa Haftara a islamistycznymi milicjami. Generał wystąpił przeciwko słabym władzom centralnym, które uważa za niezdolne do rządzenia krajem.

W związku z groźbą aktów przemocy zwiększono środki bezpieczeństwa w lokalach wyborczych; przed wejściem do nich stoją policjanci – pisze agencja AFP. Generał Haftar zapowiedział zawieszenie broni na czas głosowania.

Libijczycy wybierają 200 deputowanych do Izby Reprezentantów, mającej zastąpić Powszechny Kongres Narodowy, dotychczas najwyższą władzę polityczną i ustawodawczą w kraju, której legalizm jest podważany. Jedynie 1,5 mln osób zarejestrowało się, aby wziąć udział w wyborach, w porównaniu z 2,7 mln w 2012 roku na 3,4 mln uprawnionych; w Libii mieszka ok. 6 mln ludzi.

Powszechny Kongres Narodowy, wybrany w lipcu 2012 roku podczas pierwszych wolnych wyborów w historii kraju po ponad 40 latach autorytarnych rządów Kadafiego, był sparaliżowany sporami między nacjonalistami a islamistami. Według obserwatorów potęgowało to atmosferę chaosu w kraju w sytuacji, gdy odtwarzana armia libijska próbuje się przeciwstawić byłym rebeliantom, separatyzmowi plemiennemu i dążeniom islamistów.

Jak zauważa AFP, Kongres był oskarżany o przyczynianie się do destabilizacji kraju z powodu walk o wpływy pomiędzy liberalnymi i islamistycznymi blokami parlamentarnymi. W tegorocznych wyborach startują – jak to określono – „kandydaci indywidualni”, ale niekoniecznie niezależni – wskazuje AFP. BBC informuje, że o miejsca w nowym parlamencie ubiega się prawie 2 tys. kandydatów oraz że nie ma list wyborczych.

Skład polityczny przyszłego parlamentu będzie znany dopiero po utworzeniu frakcji politycznych.

Wspólnota międzynarodowa popiera przeprowadzenie tych kluczowych dla Libii wyborów, licząc że nowy parlament będzie w stanie uosabiać konsensus narodowy i przywrócić autorytet państwa – zauważa AFP. ONZ ocenia środowe głosowanie w Libii jako „ważny krok w przemianach prowadzących do stabilnej i demokratycznej władzy”.

Lokale wyborcze będą otwarte do godziny 20. Ostatecznych wyników należy spodziewać się w ciągu kilku dni – podała Centralna Komisja Wyborcza. Wybory odbywają się w ok. 1600 lokalach wyborczych przygotowanych w miastach na terenie całego kraju, poza Darną na północnym wschodzie, która jest bastionem islamskich ekstremistów.

W związku z głosowaniem środa jest w Libii dniem wolnym od pracy.

 

PAP/RIRM

drukuj