fot. PAP

Rozpoczęła się prezentacja III części raportu smoleńskiego

W Sejmie rozpoczęło się przedstawienie III część raportu smoleńskiego, którego autorem są eksperci parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 roku. Transmisja w TV Trwam.

Na początku posiedzenia głos zabrała sen. Beata Gosiewska, wdowa po śp. ministrze Przemysławie Gosiewskim. Podziękowała wszystkim, którzy dążą do wyjaśnienia przyczyn katastrofy, w tym ekspertom współpracującym z zespołem parlamentarnym. Prosiła o wsparcie we wspólnym dochodzeniu do prawdy. Zaapelowała do rządu, by chciał pracować z ekspertami. Prosiła by wszyscy pamiętali o bohaterach, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Dodała, że czas nie uleczył ran bliskich ofiar.

Mec. Piotr Pszczółkowski powiedział, że Centralne Laboratorium Kryminalistyczne nie rozpoczęło prac. Żadna próbka przywieziona do prokuratorów nie została przebadana. Zabrakło 6 miesięcy na ich rozpoczęcie.

Pos. Antoni Macierewicz stwierdził, że prezentowany dziś raport opiera się m.in. na dokumentach które powstały na podstawie badań przeprowadzonych po 3 – 4 godzinach od tragedii. Świadkowie badali teren metr po metrze. Z tych badań wynika, że wierzchołek brzozy był ścięty metr od góry. To świadczy o tym, że drzewo nie mogło zagrozić Tupolewowi. Przeprowadzono też badania nawigacyjne. Wynika z nich, że samolot nie zszedł na taką wysokość, by mógł uderzyć w brzozę.

Następnie głos zabrali prof. Kazimierz Nowaczyk z Uniwersytetu w Maryland oraz prof. Wiesław Binienda z Universytetu w Akron oraz inż. Marek Dąbrowski.

130-stronicowy raport, podzielony jest na trzy rozdziały: „System bezpieczeństwa i tragedia smoleńska”, „Katastrofa” i „Podstawy prawne badania katastrofy smoleńskiej”:

– Część trzecia mówi o postępowaniu wyjaśniającym. Okazuje się, że praktycznie go nie było, że całą sprawę oddano  w ręce rosyjskie tak dalece, że nawet samo powołanie komisji Millera i raport, który ona przedstawiła jest bezprawne. Nie ma żadnych podstaw prawnych. Komisja Millera została powołana wbrew prawu – powiedział Antoni Macierewicz, szef parlamentarnego zespołu.

W większości autorzy dokumentu powtarzają dotychczasowe ustalenia zaprezentowane we wcześniejszych raportach zespołu – nowe tezy dotyczą m.in. remontu samolotu w Rosji:

– To wywiad rosyjski podjął wszystkie decydujące momenty związane z remontem, łącznie z decyzją co do firm, jakie będą go remontowały oraz zakresu, w jakim ten remont będzie przeprowadzany. Jest to obraz przerażający, zupełnego podporządkowania i penetracji najważniejszych polskich struktur państwowych decyzją wywiadu rosyjskiego. – kończy Antoni Macierewicz.

Tymczasem już co trzeci Polak mówi, że w Smoleńsku doszło do zamachu na prezydenta RP i delegację udającą się na obchody rocznicowe zbrodni w Katyniu – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Homo Homini dla dziennika Rzeczpospolita.

Co warto podkreślić – wątpiących w ustalenia komisji Jerzego Millera jest coraz więcej. Tylko 30 proc. ufa, że śledztwa prowadzone w Polsce i w Rosji doprowadzą do ujawnienia prawdy o katastrofie.

Tak na temat wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku wypowiadają się mieszkańcy Trójmiasta:

-Nie dzieje się nic, co mogłoby pomóc w rozwikłaniu tej wielkiej zagadki. To straszna katastrofa. Do tej pory nie zostało powiedziane wszystko, co tam się stało naprawdę.
-Oficjalna informacja mówi, że była to katastrofa. Logika, analiza mówi jednoznacznie, że musiał to być zamach. Nie wiemy, kto tego zamachu dokonał, kto tu był sprężyną.
-Zaraz po katastrofie mój wujek, który był lotnikiem w czasie wojny dzwonił, że jest to mniej więcej taka sama sprawa, jak z generałem Sikorskim i że absolutnie nie jest to żadna katastrofa.

Wypowiedź Antoniego Macierewicza:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź mieszkańców Trójmiasta:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj