fot. PAP

Rozmowy o gazie dla Ukrainy i UE

Dziś w Warszawie mają się odbyć trójstronne konsultacje dot. dostaw gazu na Ukrainę i tranzytu surowca do Unii Europejskiej. Są one pokłosiem listu szefa KE Jose Barroso do prezydenta Rosji Władimira Putina.

W spotkaniu weźmie udział unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger, ukraiński minister ds. energetyki Jurij Prodan oraz rosyjski minister Aleksandr Nowak. Wcześniej Oettinger ma się spotkać z premierem Donaldem Tuskiem.

Podkreślono w nim konieczność zapewnienia stabilności politycznej i gospodarczej Ukrainy w długim okresie, co jest w interesie zarówno UE jak i Rosji.

Poseł Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych mówi, że są to rozmowy podwyższonego ryzyka – ich stawką jest bowiem przyszłość Ukrainy.

– Rosjanie dyktując dzisiaj wyższe ceny za gaz wobec Ukrainy stosują swego rodzaju gospodarczy szantaż. Dotyczy on nie tylko przyszłości terytoriów Ukrainy, ale także tego, że mogą ewentualnie zamienić niższe ceny gazu za własność infrastruktury gazowej Ukrainy. To jest stawką tych rozmów. Ja oczekuję przede wszystkim, że w tym przypadku Unia Europejska i Polska, która jest gospodarzem tych rozmów, tak je poprowadzi, żeby efektem było raczej wzmocnienie europejskiej i polskiej obecności w zakresie bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy, w tym także własności infrastruktury energetycznej Ukrainy przez stronę europejską i włączenie ukraińskiego systemu do systemu europejskiego, a nie moderowanie Ukrainy w kierunku daleko idących rosyjskich oczekiwań – mówi poseł Krzysztof Szczerski.

Na początku kwietnia Gazprom ogłosił, że podnosi cenę gazu dla Ukrainy do 485 dolarów za 1000 metrów sześciennych. To najwyższa stawka za gaz dla klientów Gazpromu.

W związku z tym Kijów szuka alternatywnych dostaw gazu. W poniedziałek w Bratysławie podpisano memorandum, zgodnie z którym Ukraina będzie otrzymywała gaz ze Słowacji, w ramach tzw. dostaw zwrotnych. Zgodnie z dokumentem Ukraina będzie odbierała od Słowacji do 8 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

RIRM 

drukuj