fot. PAP/Tytus Żmijewski

Rozmowy nt. zwiększenia bezpieczeństwa samorządowców

Niewykluczone, że straż miejska otrzyma nowe kompetencje i będzie chronić samorządowców. O zwiększeniu bezpieczeństwa lokalnych włodarzy rozmawiali we wtorek przedstawiciele strony rządowej i samorządowej. Do końca marca ogólnopolskie korporacje samorządowe przestawią stanowisko w tej sprawie. Rząd dostarczy też swoje materiały – poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”.

Przy szkoleniu strażników miałaby pomóc Służba Ochrony Państwa. Strażnicy miejscy mieliby też zostać wyposażeni w broń palną. Obecnie jest to możliwe na polecenie przełożonych i decyzji policji.

Poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej komisji administracji, uważa, że do pomysłu należy podejść z dużą rozwagą.

– Nie chodzi tylko o to, aby straż miejska uzyskała broń palną czy dostęp do jakiejś technologii, ale również jest to kwestia szkoleniowa. Należy podejść do tego z dużą rozwagą, dlatego że umiejętności ochrony osobistej, którą posiadają chociażby funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, to trochę inna sytuacja niż wykonywanie innych funkcji porządkowych. Powstaje pytanie o koszty, nabór, umiejętności i przede wszystkim standaryzację tych umiejętności w ochronie osób. Jest tutaj dużo znaków zapytania, natomiast co do funkcjonowania samej straży – nie jestem zwolennikiem likwidacji straży miejskiej. Uważam, że powinna ona istnieć – ocenił parlamentarzysta.

W ustaleniu wspólnego stanowiska dotyczącego zwiększenia kompetencji straży miejskiej ma pomóc analiza Narodowego Instytut Samorządu Terytorialnego. Dokument ocenia na ile obecne przepisy pozwalają na ochronę osobistą samorządowców. Na zlecenie rządu ma powstać kolejna taka ekspertyza.

Rozmowy o zwiększeniu kompetencji straży miejskiej są związane z zabójstwem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

RIRM

drukuj