Rosyjskie „Drogi chwały” w drodze z Moskwy do Niemiec

Rosyjskie Dobrowolne Stowarzyszenie Wspierania Armii Floty i Lotnictwa zorganizowało rajd pod hasłem „Drogi chwały”, jego uczestnicy wyruszyli dziś z Moskwy do Niemiec.

W ciągu dwóch tygodni dotrą oni do Niemiec, odwiedzając po drodze Mińsk i Warszawę. Rajd odbywa się pod patronatem Kremla. Przejazd przez Polskę zaplanowali również motocykliści z klubu „Nocne Wilki”, którego lider sympatyzuje z Władimirem Putinem.

Poseł Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych mówi, że inicjatywy te mogą być formą prowokacji. Jednak jak zaznacza, polska straż graniczna ma prawo nie wpuścić rajdowców na teren naszego kraju.

Jeśli oni pokazują jakieś gesty szowinistyczne, imperialistyczne, antypolskie – urzędnik straży granicznej – nawet jeśli oni otrzymali wizę z jakiegokolwiek kraju ze strefy Schengen – ma prawo zatrzymać i nie honorować takiej wizy. Wiza ta jest tylko i wyłącznie obietnicą wjazdu do krajów strefy Schengen, natomiast nie jest automatyczną przepustką, która pozwala bezwarunkowo na wjazd do krajów tej strefy. Ostatecznym czynnikiem, który decyduje o pozwoleniu na wjazd nawet dla obywatela obcego państwa mającego wizę Schengen jest urzędnik straży granicznej. Prawo jest po naszej stronie i od determinacji władz polskich, urzędów granicznych zależy czy oni wjadą, czy nie w granice naszego kraju – podkreślił poseł Witold Waszczykowski.

Rajd „Drogi Chwały” według jego organizatorów odbywa się w związku z 70. rocznicą zwycięstwa Związku Radzieckiego nad hitlerowskimi Niemcami.

RIRM

drukuj