Rosyjski ambasador śmiertelnie postrzelony w Ankarze

Ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow zmarł w poniedziałek od ran postrzałowych odniesionych w następstwie ataku napastnika, który strzelał do niego, gdy ambasador przemawiał w galerii sztuki w Ankarze.

Ambasador przebywał na wystawie fotograficznej zatytułowanej „Rosja oczami Turków”.

Uzbrojony napastnik, który według naocznego świadka wykrzykiwał hasła o wojnie domowej w Syrii, mówiąc coś o Aleppo i zemście, oddał najpierw strzały w powietrze, a potem wycelował w ambasadora. Świadek, na którego powołuje się AP, twierdzi, że napastnik krzycząc „Allahu Akbar” wystrzelił co najmniej osiem razy; miał też powiedzieć parę słów po rosyjsku.

Turecka NTV informowała, że w ataku ranne zostały trzy inne osoby, a strzelanina trwała jakiś czas. Według MSW Turcji żadna z trzech osób nie odniosła poważnych obrażeń.

Turecka policja zastrzeliła napastnika, który według burmistrza Ankary Meliha Gokceka był policjantem, pracującym w stolicy Turcji. Informacja znalazła też potwierdzenie w prorządowym dzienniku „Yeni Safak”, który zidentyfikował domniemanego zabójcę jako członka sił prewencji. Przy zastrzelonym zamachowcu znaleziono legitymację policyjną.

Tureckie MSW, na które powołuje się Reuters, potwierdziło, że 22-letni zabójca pracował w ankarskich siłach prewencyjnych.

Portal Haberturk, na który powołuje się TASS, pisze, że zabójcą ambasadora Rosji był były funkcjonariusz policji zwolniony z organów ścigania w trakcie dochodzenia ws. próby zamachu stanu w Turcji z 15 lipca. Wg tego źródła napastnik należał do organizacji terrorystycznej.

Turecka policja zatrzymała w poniedziałek matkę i siostrę zamachowca – pisze CNN Turk. Kobiety zatrzymano w Aydin w południowo-zachodniej Turcji.

„To tragiczny dzień dla rosyjskiej dyplomacji. Dziś w Ankarze na publicznej imprezie ambasador Rosji został raniony i zmarł” – oznajmiła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. „Uznajemy to za akt terroru” – zaznaczyła. Dodała, że władze tureckie powinny przeprowadzić skrupulatne dochodzenie w sprawie zabójstwa ambasadora.

Zamach na rosyjskiego ambasadora potępiły m.in. USA, ONZ.

Potępiamy ten akt przemocy, ktokolwiek go popełnił. Nasze myśli i modlitwy są z nim (ambasadorem Rosji) i jego rodziną” – głosi komunikat, jaki opublikował rzecznik Departamentu Stanu John Kirby.

Zabójstwo ambasadora potępił też sekretarz stanu USA John Kerry, który powiedział, że Waszyngton jest gotów pomóc Rosji i Turcji w prowadzeniu dochodzenia w tej sprawie.

„Potępiamy atak z bronią w ręku na rosyjskiego ambasadora w Turcji. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla zamachu na dyplomatę czy ambasadora” – powiedział rzecznik ONZ Stephane Dujarric.

Głębokie współczucie dla Moskwy w związku z tragiczną śmiercią jej ambasadora wyraziło tureckie MSZ. „Nie ma ani jednego rozsądnego człowieka, który by nie przeklął tej zbrodni” – oświadczono w MSZ w Ankarze.

Wg tureckich mediów prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiał w poniedziałek przez telefon z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, informując go o tym, co zaszło.

Ambasador Andriej Karłow pełnił dyplomatyczną misję w Ankarze od roku 2013.

Zabójstwo ambasadora Rosji w Ankarze może być prowokacją wymierzoną w stosunki rosyjsko-tureckie – oświadczył szef komisji spraw zagranicznych Dumy Leonid Słucki; również poprzedni szef komisji Aleksiej Puszkow uznał, że celem ataku są relacje obu państw.

Poważny kryzys na linii Ankara-Moskwa powstał w listopadzie 2015 roku, kiedy rosyjski bombowiec został zestrzelony przez tureckie siły powietrzne na pograniczu turecko-syryjskim. W odpowiedzi Rosja wprowadziła sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji. Po kilku miesiącach relacje rosyjsko-tureckie zaczęły się poprawiać na początku lipca, kiedy Erdogan wysłał do Putina list zawierający – jak twierdzi Kreml – przeprosiny za listopadowy incydent.

PAP/RIRM

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl