Leonid Swiridow / fot. facebook

Rosja chce wyjaśnień ws. Swiridowa

Rosja oczekuje wyjaśnień od strony polskiej i zastrzega sobie prawo do odpowiedzi na jej działania w sprawie Leonida Swiridowa.

Rosyjskie MSZ oświadczyło, że cofnięcie akredytacji korespondentowi agencji Rossija Siegodnia i rozpoczęcie procedury anulowania zgody na jego pobyt w Polsce, jest wyzywające.

Rosyjskie ministerstwo oceniło też, że narusza to jedną z fundamentalnych zasad społeczeństwa demokratycznego, za której orędownika podaje się Warszawa, a mianowicie – wolność słowa”.

Poseł Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych mówił, że możemy się spodziewać kroków odwetowych ze strony Moskwy.

– Zwykle tak się dzieje, że wyrzucenie urzędnika, szpiega, dziennikarza w świetle formuły „persona non grata” czyli persona niepotrzebna (nie służąca dobru wspólnemu) spotyka się z negatywną odpowiedzią. W tej chwili możemy się spodziewać, że strona rosyjska podejmie kroki odwetowe i – być może – jakiś polski dziennikarz, korespondent z Moskwy, zostanie wyrzucony. Natomiast nie spodziewałbym się drastycznych kroków, kolejnego embarga wobec Polski, bo byłaby to eskalacja wojny gospodarczej prowadzonej przeciwko Europie – powiedział Witold Waszczykowski.

Korespondent rosyjskiej agencji prasowej Leonid Swiridow został pozbawiony akredytacji 24 października.

Wojewoda mazowiecki wszczął procedurę wydalenia dziennikarza z Polski.

RIRM

drukuj