fot. PAP/EPA

Rosja chce podzielić kraje UE

Nie było zgody Komisji Europejskiej na zawieranie dwustronnych porozumień z Federacją Rosyjską w sprawie embarga na wieprzowinę. Rosja obiecując wznowienie handlu mięsem  z niektórymi krajami próbuje wbić klin w Unię. To dla Polski byłoby bardzo groźnie.

Wczoraj w Brukseli spotkali się unijni ministrowie rolnictwa. Co prawda konstruktywnych decyzji nie było, ale z ust Komisarza do spraw rolnictwa padło zapewnienie o europejskiej solidarności. Do rozmowy z przedstawicielami rosyjskich służb weterynaryjnych o możliwościach łagodzenia embarga doszło na Międzynarodowych Targach Zielony Tydzień w Berlinie. Miałoby ono dotyczyć niektórych produktów mięsnych, mleczarskich… a także tylko niektórych państw. Tymczasem Francja poinformowała, że ma zielone światło na eksport wieprzowiny. Zgodę wkrótce mają otrzymać: Włochy, Niemcy, Holandia, Dania i Węgry.

Na wczorajszym spotkaniu ministrów rolnictwa w Brukseli na wniosek Polski dyskutowano o dwustronnych ustaleniach z Rosją. Poza Markiem Sawickim na ten temat wypowiedzieli się jedynie ministrowie Litwy, Estonii i Wielkiej Brytanii. Francuski przedstawiciel nie brał udziału w dyskusji. Komisja Europejska nie będzie tolerować praktyk dyskryminacyjnych bo jednoznacznie rozbijają one unijną jedność i solidarność.

Wczorajsze dyskusje przy brukselskim stole nie przyniosły postępu i będą kontynuowane. Minister Sawicki będzie poruszał ten temat również w piątek w trakcie polsko-francuskich konsultacji. Gra jest warta świeczki, bo Polska na rosyjskiej blokadzie traci najwięcej zarówno jeśli chodzi o owoce, jak również produkty mięsne. A wyłom w embargu tylko osłabia naszą pozycje. Krzysztof Rudzik hoduje trzodę chlewną. Przyznaje, że kryzys pogłębia się z każdym dniem.

Polska ma obowiązek domagać się, aby solidaryzm europejski został w tej sprawie zachowany. Bo tylko silny partner, jakim jest cała Unia, może wpłynąć na Kreml. Tym bardziej, że rosyjskie embargo jest problemem politycznym. To może być ostatni sprawdzian dla polskiej dyplomacji.

Stracono ponad 7 lat rządów koalicji PO-PSL. Bo dwustronne porozumienia z Rosją ujawniają również drugą stronę medalu. Polityka uległa względem Brukseli doprowadziła polskie rolnictwo do sytuacji jaką mamy obecnie. Rolnicy grożą protestami.

 

 

TV Trwam News

 

drukuj