fot. sxc.hu

Rolnicy mogą przekazać żywność organizacjom charytatywnym

Agencja Rynku Rolnego przyjmuje wnioski od rolników, którzy niesprzedaną żywność w związku z rosyjskim embargiem chcą przekazać  na cele charytatywne – informuje Nasz Dziennik.

Wnioski można składać w terenowych oddziałach ANR. Koszty transportu żywności dla organizacji charytatywnych mają być pokryte ze środków unijnych.

Przypomnijmy, ministerstwo rolnictwa poinformowało, że rekompensaty wypłacane z unijnych środków za żywność przekazaną organizacjom charytatywnym będą wyższe niż za żywność poddaną utylizacji. Minister Sawicki chce, aby już w przyszłym tygodniu rozpoczął się proces przekazywania produktów.

Poseł Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa i rozwoju wsi,  obawia się, że w praktyce rozwiązanie ministra Sawickiego nie sprawdzi się.

– Minister Sawicki przyśpieszył proces wykorzystując doświadczenia sprzed kilku lat, kiedy to w województwie świętokrzyskim występowała sytuacja kryzysowa. Te dokumenty są podstawą do składania wniosków. Obawiam się, że potem mogą być z tym problemy, że urzędnicy mogą  tych środków nie otrzymać, w związku z niespełnieniem różnego rodzaju wymagań. Obawiam się też, iż Polska tak, jak w przypadku afrykańskiego pomoru świń, tak samo i tutaj nie była, i nie jest przygotowana do prowadzenia procedur, które bez kłopotów pozwoliłyby polskim rolnikom uzyskać rekompensaty – mówi  Krzysztof Jurgiel.

Podczas czwartkowego spotkania z przedstawicielami organizacji dobroczynnych z szefem resortu rolnictwa omówiono możliwość przekazania żywności do domów samotnej matki, jadłodajni, hospicjów czy noclegowni.

Jeśli organizacja będzie miała wątpliwości, co do jakości produktów, będzie mogła wezwać  inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

Wysokość rekompensat ma zostać ustalona w przyszłym tygodniu, podczas szczytu przywódców państw UE.

RIRM

drukuj