Fot. PAP

Rolnicy kontynuują protest

Zachodniopomorscy rolnicy kontynuują protest przeciwko nieprawidłowej sprzedaży ziemi przez Agencję Nieruchomości Rolnych.

Kilkadziesiąt ciągników rolniczych od środy stoi pod siedzibą Agencji.

Protestujący rozważają, czy dziś po południu przez miasto wyruszy kolejna kolumna ciągników. W piątek otrzymali pozwolenie od szczecińskiego magistratu na kontynuowanie protestu do końca miesiąca.

Rolnicy chcą m.in. odwołania dyrektorów szczecińskiej Agencji Nieruchomości Rolnych. „Uważamy, iż kierownictwo Oddziału Agencji nie gwarantuje prawidłowej realizacji nałożonych na Agencję zadań ustawowych. Oczekujemy od Pana Ministra racjonalnej oceny dotychczasowej działalności Oddziału Terenowego ANR w Szczecinie” – mówi Edward Kosmal, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych.

– Protesty trwają praktycznie od 29 lutego. 18 czerwca podpisaliśmy protokół zgody żeby naprawić sytuację. Jednak ten protokół jest martwy. Nasze postulaty nie są zrealizowane. Pan minister doskonale je zna, dotyczą obrotu nieruchomościami. Do tego jeszcze dochodzą inne postulaty, bo ich jest w sumie już prawie 15. Dotyczą całego rolnictwa, a szczególnie województwa zachodniopomorskiego, gdzie obciążenia są bardzo duże, gdzie wchodzi modulacja. Rolnicy zostali okradzieni przez ten rząd z dopłat. Wracając do sprawy nieruchomości rolnej jednym z głównych postulatów jest odwołanie kierownictwa. Uważamy, że ono nie realizuje podstawowych zadań jakie są nałożone na Agencję Nieruchomości Rolnej – powiedział Edward Kosmal.

Rolnicy zgodnie twierdzą, że sprzedaż prowadzona przez ANR nie poprawia struktury gospodarstw, a ziemia trafia do osób reprezentujących duże podmioty, które są powiązane z kapitałem zagranicznym. Rolnicy indywidualni – jak przekonują protestujący – nie są w stanie z nimi konkurować.

Cały proces funkcjonowania Agencji był nastawiony na podwyższanie ceny. Wszystko robiono żeby za jak największe pieniądze sprzedać ziemie, ponieważ budżet jest pusty, a podstawowym zadaniem Agencji Nieruchomości Rolnej jest poprawa struktury agrarnej gospodarstw rodzinnych. Dlatego jest tak  wielkie oburzenie, dlatego jest ten protest i determinacja. Prosiliśmy Pana ministra, aby się zajął tym problemem. Pan minister zobowiązał się, że w najbliższym czasie powoła u siebie zespół ekspercki, który przedstawi propozycję rozwiązania tego problemu. My jako rolnicy mamy też swój zespół ekspercki, powołany z profesorów, ludzi, którzy doskonale znają prawo i znają te mechanizmy – dodał Edward Kosmal.

W sobotę z protestującymi rolnikami do późnych godzin wieczornych rozmawiał szef resortu rolnictwa Stanisław Kalemba.

Minister zapewnił, że od dziś będą wstrzymane wszystkie przetargi w szczecińskim oddziale ANR. Zaprosił także protestujących na rozmowy do Warszawy w tym tygodniu.

 

RIRM

drukuj