fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Rolnicy domagają się interwencji rządu ws. nowej ustawy 

Rolnicza „Solidarność” w poniedziałek zwróci się do premier Ewy Kopacz w sprawie przywrócenia wcześniejszego brzmienia ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Wczoraj poprawki do ustawy wprowadził Senat.

Politycy PO zdecydowali, aby wykreślić przepis, który obligowałby osobę do 10 letniego uprawiana zakupionej ziemi. Gdyby nie spełnił tego warunku musiałby za zapłacić wysoką karę. Taki zapis miał zlikwidować kupno gruntów przez tzw. słupy.

Senator Jerzy Chróścikowski, przewodniczący rolniczej „Solidarność”, ma nadzieje, że Sejm powróci do pierwotnego zapisu. Liczy też, że premier dotrzyma słowa.

Byli właściciele mają prawo do tego, żeby uzyskać swoją ojcowiznę, jak to nazywamy potocznie – ich własność. Natomiast do dnia dzisiejszego nie rozwiązano i wpis tylko taki, że były właściciel czy spadkobierca może kupić swoją własność. Uważam, że to nie jest zgodne z prawem. To jest bezprawie, jak ktoś mi każe kupować moją własność. Uważam, że były roszczenia byłych spadkobierców, którzy żądali, żeby nie sprzedawać tej ziemi, żeby ziemia została zabezpieczona, żeby Skarb Państwa wydzierżawiał komu uważa za stosowne w danej chwili, ale własność żeby wróciła z powrotem do byłych właścicieli – podkreślił senator Chróścikowski.

Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego miałaby wejść w życie od 1 stycznia przyszłego roku. Po tym terminie każdy obywatel Unii Europejskiej będzie mógł kupić bez ograniczeń polską ziemię.

RIRM

drukuj