fot. PAP/EPA

Rolnicy czekają na dialog z rządem

Zachodniopomorscy rolnicy zawiesili protest przeciwko nieprawidłowościom, przy sprzedaży ziemi rolnej. Dają tym samym czas stronie rządowej na podjęcie dialogu.

Jak wskazują, tylko rząd może rozwiązać problemy rolnicze.  Gospodarze  chcieliby także, żeby komisja sejmowa zajęła się wyjaśnieniem sprawy tzw. „słupów”. Odnieśli się oni w ten sposób do raportu NIK.

Ze wspomnianego raportu wynika, że cudzoziemcy stają się posiadaczami gruntów rolnych w Polsce w drodze nabycia udziałów w polskich spółkach, które są właścicielem ziemi. Umożliwia im to luka w przepisach prawa.

Edward Kosmal, przewodniczący NSZZ RI Solidarność w zachodniopomorskim, podkreśla że jeśli nie dojdzie do rozmów strony rządowej z rolnikami, wyjdą ponownie na ulice.

– Dajemy 2 miesiące. Cały czas jesteśmy gotowi i będziemy reagować na każde nieprawidłowości, jeżeli będą się takie działy w agencji. W takim wypadku jest decyzja, że w maju będzie akcja protestacyjna wspólnie z pracownikami i członkami związków Solidarności Pracowniczej w Warszawie. Nie będzie to jednodniowa akcja. Potrwa do skutku, aż rozwiążemy wszystkie swoje problemy. Jeśli nie spełnią naszych warunków, czeka nas długa walka, ale nie zjedziemy z Warszawy – zaznacza Edward Kosmal.

RIRM

drukuj