fot. flickr.com

Rolnicy apelują o odrzucenie CETA

Rolnicy są przeciwko podpisaniu umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Kanadą widząc realne zagrożenia dla polskich gospodarstw rodzinnych i rolnictwa – powiedział senator Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Chróścikowski. Polityk zabierał w środę wieczorem głos w debacie na temat CETA.

Jak mówił , taką uchwałę podjęła już rolnicza „Solidarność” w przekonaniu, że wpłynie ona niekorzystnie na bezpieczeństwo żywnościowe społeczeństwa. W imieniu organizacji rolniczej, której jest szefem, zaapelował do rządu o odrzucenie umowy CETA.

Według Jerzego Chróścikowskiego problem liberalizacji handlu jest poważnym tematem i podnoszony jest od wielu lat. Stale toczą się negocjacje w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) i napotykają na protesty antyglobalistów na całym świecie, którzy blokują rozmowy.

Istnieją obawy, że globalizacja doprowadzi do tego, iż wielkie korporacje będą decydowały o wyeliminowaniu z produkcji rolnej gospodarstw rodzinnych, a rolnictwo europejskie oparte jest na takich gospodarstwach. Obawy te występują nie tylko w Polsce, ale i innych krajach – tłumaczył senator.

Jerzy Chróścikowski zauważył, że jeszcze większym zagrożeniem będzie umowa ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP), której zawarcie po podpisaniu umowy CETA staje się jeszcze bardziej prawdopodobne. Jego zdaniem, podpisanie tych umów będzie oznaczało utratę kilkuset tysięcy miejsc pracy.

Senator wskazał, że zagrożeniem dla Europy jest też GMO. Europa broni się przed organizmami genetycznie modyfikowanymi. Nie ma zgody na takie uprawy w Polsce i także w części krajów Unii – zaznaczał Jerzy Chróścikowski.

„Widzimy wiele zagrożeń, dlatego jesteśmy za tym, żeby rząd nie podpisywał tego porozumienia. Może umowę trzeba jeszcze renegocjować, zanim przyjdzie ratyfikacja” – mówił senator PiS.

PAP/RIRM

drukuj