Rok szkolny 2014/2015 będzie „Rokiem szkoły zawodowców”

Najbliższy rok szkolny ma być „Rokiem szkoły zawodowców” – tak zdecydowała minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska. Wyjaśniła, że szkolnictwo zawodowe będzie priorytetem. O decyzji minister poinformowało MEN na swojej stronie internetowej. 

Wśród czterech podstawowych kierunków realizacji polityki oświatowej państwa w roku szkolnym 2014/2015 znajdzie się m.in. podniesienie jakości kształcenia ponadgimnazjalnego ze szczególnym uwzględnieniem umiejętności w zakresie matematyki.

W dobre intencje resortu nie wierzy jednak poseł Lech Sprawka, członek sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Dotychczasowe działania MEN szły w odwrotnym kierunku. Mówiąc o przygotowaniu zawodowym mamy na myśli nie tylko szkoły średnie i zawodowe, ale również zdobywanie w tych szkołach postawy do kształcenia w kołach zawodowych wyższego stopnia. Doszło do drastycznego obniżenia czasu edukacji w zakresie przedmiotów ogólnokształcących tj. fizyka, chemia, geografia, biologia, co niewątpliwie w bardzo negatywny sposób odbije się na kształceniu kadr zawodowych na poziomie wyższym. To, o czym mówi pani minister, to puste hasła w ramach miękkich programów, tysięcy szkoleń, które w praktyce niewiele przynoszą pożytku – mówił poseł Lech Sprawka.

Tymczasem – jak wynika z raportu „Niedobór talentów 2014” – co trzecia firma w Polsce ma kłopot z rekrutacją kompetentnych pracowników. Najtrudniej znaleźć m.in. wykwalifikowanych pracowników fizycznych, inżynierów i operatorów produkcji.

Autorzy raportu szacują, że problem niedopasowania oczekiwań pracodawców do kompetencji pracowników będzie się pogłębiał i w przyszłym roku kłopoty z rekrutacją może mieć już ok. 40 proc. firm.

RIRM

drukuj