fot. PAP

Rodzice upominają się o wyższy zasiłek. Dziś odpowiedź premiera

Premier obiecał rodzicom dzieci niepełnosprawnych, że dziś o godz. 18.00 przedstawi wstępne decyzje ws. zasiłku pielęgnacyjnego.

Wczoraj na spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem, protestujący rodzice podkreślali, że czują się oszukani, gdyż mimo wielu spotkań, m.in. z przedstawicielami rządu nie wprowadzono korzystnych dla nich rozwiązań. Rodzice zapowiedzieli, że nie opuszczą gmachu Sejmu, dopóki nie będzie ustawy podnoszącej zasiłek pielęgnacyjny do wysokości płacy minimalnej. Nie zadawala ich też zapowiedź premiera, że w 2015 r. świadczenie wyniesie 1000 zł.

Wczoraj premier powiedział, że skonsultuje się z ministrem finansów i dziś wieczorem przedstawi wstępne propozycje.

„Nie ustąpimy, bo nasza sytuacja jest bardzo trudna” – podkreśla Iwona Hartwich, mama niepełnosprawnego Kuby.

Mamy nadzieję, że pan premier przychodzi z konkretną propozycją, czyli propozycją najniższej krajowej, waloryzowanej zabezpieczeniami dla rodziców. W tym momencie mówimy, że spełniliśmy pierwszy postulat z głównych czterech, o których mówimy od 2009 roku. Jeżeli nie padną konkretne propozycje, to zostajemy w Sejmie. (…) Dwójka rodziców znalazła się w szpitalu z powodu osłabienia. Mamy nadzieję, że szybko do nas wrócą – powiedziała Iwona Hartwich.

Jutro do protestujących rodziców w Sejmie dołączą kolejni solidaryzujący się rodzice dzieci niepełnosprawnych.

Już jutro przyjadą do nas rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi i będą nas wpierać pod Sejmem. Dostaliśmy sygnał, że przyjeżdżają rodzice z całej Polski – zwróciła uwagę Iwona Hartwich.

Rodzice dzieci niepełnosprawnych domagają się zwiększenia do wysokości płacy minimalnej zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy.

RIRM

drukuj