Fot. PAP

Resort Finansów zadłuża się za granicą

Resort Finansów otrzyma w lipcu kredyt z Banku Światowego w wysokości 1 mld euro. Tym samym wicepremier i minister finansów Jan Vincent Rostowski będzie mógł sfinansować 91 proc. tegorocznych potrzeb pożyczkowych.

„To jest dowód na katastrofalną sytuację finansów publicznych. To oznacza dalsze, totalne uzależnianie się od pożyczek zagranicznych na wielką skalę – zwraca uwagę Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.

– Widocznie nadal jedynym pomysłem tego rządu, tej ekipy, na podtrzymanie funkcjonowania państwa jest dalsze zadłużenie za granicą, które powoduje że jesteśmy zakładnikiem, niewolnikiem kapitału zagranicznego. Przypomnijmy, prawie 220 miliardów złotych obligacji Skarbu Państwa jest w rękach zagranicy, blisko połowa długu publicznego w rękach zagranicy, blisko 30% długu nominowanego w walutach obcych i prawie 700 tysięcy Polaków, którzy mają kredyty walutowe we franku szwajcarskim. To jest rozpaczliwa sytuacja – powiedział Janusz Szewczak.

W tej chwili mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją, że polski rząd nie może pożyczać środków z NBP na pokrycie deficytu budżetowego, ale może pożyczyć znacznie drożej z cudzego banku – komercyjnego, Banku Światowego czy Międzynarodowego Funduszu Międzywalutowego – dodaje Janusz Szewczak.

„Nie kręcimy już bata tylko na przyszłe pokolenie które pewnie ucieknie, ale obecne. To zakładania sobie pętli na szyję” – stwierdził ekonomista.

– Konsekwencje będą równie dramatyczne, np. ucieczka ludzi młodych, którzy nie będą chcieli brać na swoje barki długów, które trzeba będzie spłacać przez pokolenia. Pogorszenie sytuacji tych Polaków, którzy nie będą w stanie stąd uciec. Nowe obciążenia w sensie kosztów obsługi długu zagranicznego, który jest olbrzymi. Przypomnijmy, corocznie wszystkie płacone przez Polaków podatki w ramach podatku PIT idą na spłatę długu i to corocznie te kilkadziesiąt miliardów złotych z naszych podatków natychmiast jest wypłacane na koszty obsługi długu, które każdego roku raptownie rosną – dodał Janusz Szewczak.

Główny ekonomista SKOK akcentuje, że minister finansów Jan Vincent-Rostowski zadłuża Polskę w tempie astronomicznym. Tak naprawdę z prawie 900 mld zł długu publicznego, 400 mld zł będziemy zawdzięczać panu ministrowi – dodaje.

RIRM/KW

drukuj