fot. PAP

„Represja wobec wolności prac parlamentarnych”

Parlamentarny Zespół ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa jest zaniepokojony głosami kwestionującymi prawa do swobodnego funkcjonowania zespołów parlamentarnych.

W ten sposób posłowie odnieśli się do słów Marszałek Sejmu Ewy Kopacz, która na poniedziałek zwołała posiedzenie Prezydium Sejmu w obecności specjalistów prawa konstytucyjnego, etyków i socjologów. Marszałek Sejmu powiedziała, że „chce ocenić pracę i ramy prawne zespołów, które funkcjonują w tej kadencji”.

Członkowie parlamentarnego zespołu zaznaczyli, że prawo do organizowania się w zespoły parlamentarne wynika bezpośrednio z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz z regulaminu Sejmu. Wobec tego – jak stwierdzili – prawo to nie powinno być administracyjnie ograniczane z powodów ocennych.

– Każde próby weryfikowania, sprawdzania i oceniania prac zespołów parlamentarnych, a w efekcie nawet zakazu ich funkcjonowania – a wiadomo, że chodzi przede wszystkim o zespół smoleński – jest przykładem represji wobec wolności prac parlamentarnych. Tym samym my, jako zespól parlamentarny, wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie i apelujemy do każdego, kto zabiera głos w tej sprawie żeby miał na uwadze fakt, że zespół parlamentarny jest po prostu przejawem praw i wolności parlamentarnych, które powinny być gwarantowane i są gwarantowane  w Polsce prawem i tak powinno pozostać – powiedział poseł Krzysztof Szczerski, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. obrony demokratycznego państwa prawa.

RIRM 

drukuj