fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Referendum Dudy popularniejsze od referendum Komorowskiego

Referendum zaproponowane przez Andrzeja Dudę cieszy się większą popularnością wśród Polaków niż to, które przygotował jego poprzednik. Tak wynika z sondażu przygotowanego przez Millward Brown.

Dane wskazują, że w referendum, które miałoby się odbyć 25 października, w dniu wyborów parlamentarnych, 45 proc. ankietowanych weźmie udział na pewno, 21 proc. raczej pójdzie do urn, 23 proc. na pewno nie weźmie w nim udziału, 7 proc. raczej nie pójdzie głosować, a 4 proc. jeszcze nie wie.

Z kolei na głosowanie zarządzone przez Bronisława Komorowskiego 6 września 33 proc. pytanych wybiera się na pewno, 22 proc. raczej zagłosuje, 26 proc. zdecydowanie nie weźmie w nim udziału, 12 proc. raczej nie pójdzie, a 7 proc. jeszcze nie zdecydowało.

Politolog prof. Arkady Rzegocki zwraca uwagę na różnice w obydwu referendach.

Referendum, które zaproponował prezydent Andrzej Duda dotyczy tych kwestii, które były mocno dyskutowane i które legitymizują się tymi wieloma podpisami. Zebrać w Polsce taką ilość podpisów to jest rzeczywiście wielki wysiłek. Jak się wydaje, słuchanie opinii obywatelskiej jest tutaj czymś istotnym. Z drugiej strony niestety na referendum prezydenta Komorowskiego widać ślad walki wyborczej. To jest referendum, które zostało ogłoszone po I turze wyborów, w związku z tym niektóre zagadnienia wydają się, co najmniej nieprecyzyjnie sformułowane. Pytanie np. o JOW-y powinno być bardziej szczegółowe, dlatego że sama zasada jest bardzo ogólna i pozostawia sporo do interpretacji dla polityków przede wszystkim – mówi Arkady Rzegocki.

W referendum zarządzonym przez Bronisława Komorowskiego odpowiemy na pytania dotyczące: wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii politycznych z budżetu oraz rozstrzygania wątpliwości w prawie podatkowym na korzyść podatnika.

Z kolei w referendum proponowanym przez Andrzeja Dudę pytania dotyczyłyby obniżenia wieku emerytalnego, zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków oraz ochrony Lasów Państwowych.

O tym, czy dojdzie ono do skutku, zdecyduje Senat w przyszłym tygodniu.

RIRM

drukuj