fot. youtube.com

Red. W. Gadowski: z WSKSiM wyjdą świetni dziennikarze, świetnie wyszkoleni zawodowo

Warunki, jakie mają studenci, jak i poziom kadry, która ich uczy – pierwsza klasa. Z tej mąki będzie chleb – stwierdził red. Witold Gadowski, który w „Komentarzu Tygodnia” podzielił się swoimi wrażeniami z pierwszej wizyty w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Dziennikarz i publicysta skomentował również m.in. odtajnienie przez IPN zbioru zastrzeżonego oraz przegląd resortów w rządzie Beaty Szydło.

Red. Witold Gadowski nie ukrywał pozytywnego zaskoczenia po swojej wizycie w toruńskiej uczelni.

– Byłem na konferencji w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Byłem tam po raz pierwszy w życiu i jestem zachwycony. […] Możecie się ze mnie śmiać, że chwalę tę szkołę, ale to są moje świeże wrażenia – zaznaczył red. Witold Gadowski.

Dziennikarz odniósł się również do ujawnienia zbioru zastrzeżonego Instytutu Pamięci Narodowej. Podkreślił, że przy tej okazji liczy na dotarcie do prawdy związanej z Adamem Michnikiem oraz jego środowiskiem.

– Nie będzie wyjątków. Ten zbiór zastrzeżony zostanie ujawniony takim, jaki on jest. Można powiedzieć: co z tego, 30 lat za późno. Te wszystkie agenciaki, które tam powyłażą, praktycznie kończą już aktywność społeczną, bo wystarczy dodać 30 do 30, żeby wiedzieć, że to już co najmniej 60 lat. Może i tak, ale runie kilka pomniczków, które postawiono nie wiadomo komu, nie wiadomo po co. Czekam na dokumenty dotyczące środowiska Adam Michnika, bo Polsce i Polakom należy się prawda – wskazywał Witold Gadowski.

Redaktor Witold Gadowski odniósł się także do przeglądu resortów, który w ostatnich dniach dokonuje premier Beata Szydło. Zwrócił uwagę na działalność Ministerstwa Infrastruktury, który jego zdaniem odstaje od innych resortów.

–  Warto się zastanowić, dlaczego w paru resortach jest po prostu źle, fatalnie. Takim resortem jest resort infrastruktury. Proszę się przyjrzeć temu resortowi, bo zdecydowanie odstaje, a i standardy moralne, jakie tam obowiązują, też są nieco inne, niż w pozostałych ministerstwach – skomentował dziennikarz.

Poruszając kwestię zaprzysiężenia na prezydenta USA Donalda Trumpa publicysta ocenił, że jego prezydentura jest dużą szansą dla Polski.

– „Gazeta Wyborcza” i TVN, których prognozy zawsze się sprawdzają… jeśli czytamy je na opak, wieszczą, że teraz będzie wielki sojusz z Rosją i całe Stany Zjednoczone zawiązały spisek z Rosją, żeby zgnieść Polskę. Tak mniej więcej wygląda ta żałosna optyka Michnika i Waltera. […] Trump na razie rzuca hasła. Ważne, by pojawił się pewien system działań, z którego będzie można odczytywać tendencje. Na pewno nie będzie gorzej niż w momencie, gdyby rządziła pani Hillary Clinton, bo to „babsko” zrobiłoby Polsce jak najgorzej – akcentował red. Gadowski.

RIRM

 

drukuj