fot. twitter.com/RCB_RP

RCB: najgorsza sytuacja hydrologiczna na Śląsku, Podkarpaciu, w Małopolsce i woj. świętokrzyskim

Utrzymuje się alert hydrologiczny trzeciego, najwyższego stopnia dla czterech regionów: Śląska, Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego. Oprócz tego woj. śląskie i małopolskie są objęte ostrzeżeniem drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami.

Jak podkreśliło na Twitterze Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, na południu Polski może spaść do 60 mm opadów. Alertem drugiego stopnia objęta jest większość Małopolski, południowo-wschodnie powiaty województwa śląskiego – żywiecki, cieszyński, bielski i miasto Bielsko-Biała, a także powiat kazimierski w woj. świętokrzyskim.

Alert pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami obowiązuje na wschodzie Śląska i w całym województwie podkarpackim. Dotyczy także województwa świętokrzyskiego za wyjątkiem powiatu kazimierskiego.

Najgorsza sytuacja hydrologiczna wciąż panuje na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i w województwie świętokrzyskim, gdzie obowiązuje alert hydrologiczny trzeciego stopnia. Oprócz tego dla województwa opolskiego wydano ostrzeżenie drugiego stopnia.

Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Jak podała Komenda Główna Straży Pożarnej, dziś rano stany alarmowe na wodowskazach były przekroczone w 37 miejscach, a w 92 miejscach były przekroczone stany ostrzegawcze. Od wtorku straż pożarna ze względu na warunki pogodowe wyjeżdżała 6200 razy. Tylko od północy z czwartku na piątek doszło do ponad 220 interwencji.

PAP/RIRM

drukuj