fot. PAP/EPA

Rada NATO – Rosja spotka się m.in. w sprawie incydentów na Bałtyku

Kryzys na Ukrainie oraz niebezpieczny incydent na Bałtyku z udziałem rosyjskich samolotów znajdą się wśród głównych tematów jutrzejszego spotkania Rady NATO – Rosja – zapowiedział sekretarz generalny Paktu Jens Stoltenberg.

W Luksemburgu polityk mówił o wadze dialogu politycznego z Rosją, choć zastrzegł, że spotkanie nie będzie powrotem do normalnych relacji sprzed aneksji Krymu przez Rosję. Stoltenberg dodał, że głównym celem spotkania jest wymiana poglądów oraz zwiększenie przejrzystości i przewidywalności działań.

Bartłomiej Misiewicz, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, podkreśla, że nie należy się biernie przyglądać sprawie rosyjskiej prowokacji nad Morzem Bałtyckim.

– Bierne przyglądanie się byłoby nagradzaniem agresora, który nie tylko próbuje włączyć Morze Bałtyckie w skład części federacji rosyjskiej, przejąć kontrolę nad morzem, ale także byłoby to nagrodzenie za działania wojenne prowadzone na wschodzie Europy. Z takimi działania prowokacyjne ze strony Rosji mamy do czynienia od dawna. Na pewno to, co dzieje się na Ukrainie już dawno pokazało, że wzmocnienie wschodniej flanki NATO jest bardzo ważne. Dlatego bardzo się cieszymy z tej zapowiedzi sprzed dwóch miesięcy z Brukseli, wygłoszonej w czasie szczytu  ministrów obrony państw NATO, o tym, że wschodnia flanka musi zostać wzmocniona. Później – decyzja prezydenta USA o rozlokowaniu ciężkiej brygady w Polsce. To wszystko są decyzje, które mają na celu wzmocnienie Sojuszu Północnoatlantyckiego i oczywiście podniesienie bezpieczeństwa Polski i Polaków jako pełnoprawnego członka Sojuszu – wskazuje rzecznik MON.

Rada NATO – Rosja powstała w 2002 r. na mocy ustaleń zawartych w tzw. Deklaracji Rzymskiej.

Miała być forum dla konsultacji w kwestiach związanych z bezpieczeństwem i współpracą między państwami członkowskimi NATO i Federacją Rosyjską. Po aneksji Krymu przez Rosję NATO zawiesiło cywilną i wojskową współpracę z Moskwą, a kontakty zostały obniżone do rangi ambasadorów.

RIRM

drukuj