fot. twitter.com/RyszardTerlecki

R. Terlecki o opinii rzecznika TSUE: Szanujemy rozmaite opinie, ale niekoniecznie musimy się nimi przejmować

Uważamy, że wszystko jest prawidłowo i wszystko jest w porządku; szanujemy rozmaite opinie i rozmaite zdania, ale niekoniecznie musimy się nimi przejmować – powiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki, komentując opinię rzecznika generalnego TSUE m.in. ws. niezależności KRS.

Rzecznik generalny TSUE wydał w czwartek opinię, w której uznał, że sposób powoływania członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych. Ponadto rzecznik TSUE ocenił, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii. Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie. Trybunał zazwyczaj się z nią zgadza, ale może też wydać zupełnie inny wyrok.

Ryszard Terlecki pytany w czwartek przez dziennikarzy o tę opinię stwierdził, że rząd z pewnością będzie ją analizować.

„Zobaczymy jakie będą wyniki tej analizy. Pamiętajmy, że to jest opinia, a nie decyzja” – zaznaczył szef klubu PiS.

Na uwagę dziennikarzy, że z reguły opinie rzecznika generalnego TSUE stają się wyrokami, Ryszard Terlecki stwierdził: „Niekoniecznie”.

„Uważamy, że wszystko jest prawidłowo i wszystko jest w porządku. Szanujemy rozmaite opinie i rozmaite zdania, ale niekoniecznie musimy się nimi przejmować” – powiedział Ryszard Terlecki.

Powodem rozprawy w TSUE były pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego, które dotyczą m.in. tego, czy po przeprowadzonych reformach KRS jest w stanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów w Polsce.

SN zapytał m.in., czy w rozumieniu prawa unijnego utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna SN jest sądem niezależnym i niezawisłym, jeśli sędziowie tej izby zostali wybrani przez KRS, która nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

PAP/RIRM

drukuj