fot. flickr.com

Quebec legalizuje uśmiercanie chorych

Zgromadzenie Narodowe kanadyjskiej prowincji Quebec zalegalizowało tzw. eutanazję. Za przyjęciem ustawy pozwalającej lekarzom na uśmiercanie osób ciężko chorych i starszych opowiedziało się 94 lokalnych parlamentarzystów, 22 było przeciw.

Głównym założeniem zbrodniczego prawa znanego podnazwą „Bill 52” ma być umożliwienie lekarzowi jak to określono „wcześniejszego zakończenia życia pacjenta” ze względu na „nieuleczalną i poważną chorobę”. W ustawie wskazuje się, że medycy mogą zabić pacjenta, jeśli znajduje się on w stanie ciągłego cierpienia psychicznego i fizycznego, a także w stanie pełnej świadomości prosi o zakończenie życia.

Kanadyjscy obrońcy życia podkreślają, że jest to decyzja tragiczna, a przy tym nie ma nic wspólnego z troską o pacjenta – jak próbowano przedstawiać, forsując przepisy. – Jest to na pewno czarny dzień w historii naszego kraju – akcentują działacze pro-life.

Komentatorzy zwracają jednak uwagę, że nie jest wcale przesądzone, iż nowe przepisy wejdą w życie. Kanadyjska konstytucja zakazuje bowiem tzw. eutanazji, a prawa stanowe muszą być z nią zgodne. Także kodeks prawa karnego wyraźnie zabrania zarówno tzw. eutanazji, jak i wspomaganego samobójstwa.

Obrońcy życia zwracają jednak uwagę, iż odrzucenie przyjętych przez lokalnych deputowanych zapisów w świetle ustawy zasadniczej może być utrudnione, gdyż ich autorzy nie używają określeń: „eutanazja”, „samobójstwo”, ale właśnie „asysta medyczna przy umieraniu”. Dotychczas na świecie zbrodniczy proceder eutanazji zalegalizowały Holandia, Belgia i Luksemburg.

TV Trwam News / RIRM   

 

drukuj