fot. visegradgroup.eu/pl

Przywódcy V4 bojkotują nieformalny szczyt UE

Przywódcy państw Grupy Wyszehradzkiej nie wezmą udziału w niedzielnym nieformalnym szczycie państw Unii Europejskiej. Bojkot spotkania zapowiedział też premier Włoch. Celem unijnego szczytu ma być powrót do krytykowanego pomysłu relokacji uchodźców wewnątrz Wspólnoty.

Takie zaproszenie do przywódców państw UE wystosował szef KE Jean-Claude Juncker.

„Zapraszam grupę zainteresowanych państw członkowskich na nieformalne spotkanie robocze poświęcone kwestiom migracji i azylu. Celem spotkania, które odbędzie się w tę niedzielę w Brukseli, będzie praca nad europejskimi rozwiązaniami dla nadchodzącego spotkania Rady Europejskiej” – napisał na Twitterze szef KE.

Jean-Claude Juncker nie ma jednak prawa do zwoływania unijnych szczytów. Twierdzi on, że skoro nikt inny tego nie zrobił, to on musi się tym zająć. Prawo do zwoływania szczytów leży w gestii przewodniczącego Rady Europejskiej. Donald Tusk spotkania zwołać jednak nie chciał.

– Komisja Europejska nie ma nic wspólnego z organizacją spotkania premierów. To jest sprawa Rady i przewodniczącego. (…) Nie byłoby słuszne uczestnictwo w takim forum, które z punktu widzenia wewnętrznego reżimu prawnego nie jest jasne – podkreślał podczas wczorajszego spotkania państw V4 w Budapeszcie premier Węgier Viktor Orban.

W nieformalnym spotkaniu nie wezmą udziału przywódcy państw grupy V4.

– Właściwym forum do dyskusji jest pełne forum Rady Europejskiej – powiedział premier RP Mateusz Morawiecki.

Celem unijnego szczytu ma być powrót do krytykowanego pomysłu relokacji uchodźców wewnątrz Wspólnoty.

– Jest to kolejna próba KE odgrzania propozycji, które były przez nas odrzucane. Jesteśmy za rozwiązaniem europejskiego problemu migracji, ale metodę relokacji uważam za nieefektywną – wskazała rzecznik rządu Joanna Kopcińska.

Polska – jak dodała rzecznik – jest gotowa do dialogu w tej sprawie.

– Rozmawiać na ten temat trzeba i rozmawiać będziemy, ale jedynym miejscem, które jest do tego uprawnione i w którym zapadają wiążące decyzje, jest Rada Europejska – jej posiedzenie odbywa się już wkrótce i tam przedstawimy swoje stanowisko – poinformowała Joanna Kopcińska.

Niedzielny szczyt Junckera zbojkotował także premier Włoch Giuseppe Conte. Jest on zirytowany ujawnionym projektem deklaracji końcowej. Według medialnych informacji, mowa jest tam o zaostrzeniu kontroli wyjazdów migrantów na stacjach kolejowych, dworcach autobusowych i lotniskach oraz obowiązku pozostania migrantów w kraju kompetentnym do rozpatrzenia wniosku o azyl. W punkcie dotyczącym nielegalnego przekraczania granic odnotowano propozycję zapewnienia szybkich procedur transferu migrantów do kraju, który ma kompetencję w rozpatrzeniu wniosku o azyl.

TV Trwam News/RIRM

drukuj