fot. flickr.com

Przepisy o ochronie dzieci mogą być niebezpieczne

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian w Kodeksie karnym zwiększających ochronę dzieci przed wykorzystaniem seksualnym, który ma wprowadzać do polskiego prawa zapisy z unijnej konwencji.

Jak podaje Nasz Dziennik – projekt ma przede wszystkim wprowadzać do polskiego prawa dyrektywę PE i RE z 2011 r. w sprawie zwalczania niegodziwego traktowania w celach seksualnych i wykorzystywania seksualnego dzieci oraz pornografii dziecięcej, a także uzgodnić polskie przepisy z postanowieniami Konwencji RE o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywaniem i o cyberprzestępczością.

Posłowie PiS zapowiadają, żepodczas prac Komisji Sprawiedliwości zostanie zgłoszony wniosek o usunięcie tego sformułowania. Rodzi się obawa, że nowe przepisy mogą zostać wykorzystane przez ideologię gender – powiedział poseł Marek Ast.

– Uważamy, że rodzi to pewne niebezpieczeństwo. Nie jest do końca określone, co oznacza pojęcie rozwoju psychoseksualnego – to po pierwsze. Po drugie, jeżeli ma to być przedmiot chroniony, to w takim razie dlaczego nie rozwój intelektualny, dlaczego nie rozwój w pełni człowieczeństwa małoletniego, ale właśnie rozwój psychoseksualny. Ta zmiana wpisuje się w tej chwili w dyskusję na temat ideologii gender – zauważył polityk.

RIRM

drukuj