fot. pl.wikipedia.org

Przemyśl: konferencja „Wędrujące Madonny”

Dziś w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu odbędzie się konferencja naukowa pt. „Wędrujące Madonny”. Wydarzenie wpisuje się w obchodzoną 13 listopada przez archidiecezję 250 rocznicę koronacji Matki Bożej Jackowej – Pani Przemyskiej.

W programie konferencji przewidziano referaty teologów i historyków sztuki traktujące o wizerunkach Najświętszej Maryi Panny z okolic Przemyśla oraz Lwowa. Prelegenci skupią się przede wszystkim na alabastrowej figurce Matki Bożej Jackowej. Ukażą to oblicze w perspektywie teologicznej, historycznej oraz ikonograficznej.

Wydarzenie wpisuje się w III Festiwal Kultury Rzeczpospolitej, a także wiąże się z tematyką kresów – mówi o konferencji proboszcz przemyskiej katedry ks. prał. Mieczysław Rusin.

– Tytuł „Wędrujące Madonny” nawiązuje do trzech wizerunków Matki Bożej, które zostały przyniesione przez Polaków z Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej. Wizerunki wówczas przyniesione na nasze ziemie to obraz Matki Bożej Łaskawej nazywanej także „Śliczną gwiazdą miasta Lwowa”; „Śniatyńska Madonna Ormiańska”, której wizerunek znajduje się dzisiaj w kościele parafialnym w Krzywczy oraz nasza Matka Boża Jackowa – przyniesiona przez św. Jacka – wyjaśnia ks. prałat.

Sama rocznica związana jest z wydarzeniem koronacji figury Matki Bożej Jackowej. W 1766 roku bp Krzyżanowski, ordynariusz przemyski, koronował czczoną w kościele dominikanów alabastrową figurę Pani Przemyśla. Było to ważne wydarzenie w dziejach miasta. Zgromadziło się wówczas ok. 40 tysięcy mieszkańców Przemyśla. 20 lat później, kiedy nastąpiła kasata klasztoru dominikanów, figura została przeniesiona do katedry przemyskiej.

W kontekście kultu Matki Bożej Jackowskiej ks. prał. Mieczysław Rusin zwraca uwagę zwłaszcza na pierwszą połowę XX wieku.

– Matka Boża Jackowa czczona była szczególnie podczas I i II Wojny Światowej. Jej orędownictwu zawdzięczamy uratowanie katedry przed całkowitym zniszczeniem, kiedy podczas II Wojny Światowej w sygnaturkę katedry uderzył pocisk – podkreśla proboszcz przemyskiej katedry.

13 listopada w przemyskiej Bazylice Archikatedralnej pod przewodnictwem ks. abp. Adama Szala, metropolity przemyskiego, odbędzie się uroczysta celebracja Mszy Świętej, a na zakończenie akt zawierzenia Maryi miasta Przemyśla i archidiecezji przemyskiej. Uroczysta celebracja będzie także zakończeniem Jubileuszowego Roku Miłosierdzia.

Matka Boża Jackowa była czczona także jako Matka Miłosierdzia – przypomina ks. prał. Mieczysław Rusin.

– Każda epoka ma swoje tytuły. W historii Matka Boża Jackowa była czczona jako Matka Boża Kamienna, Matka Boża Łaskawa, Uzdrowienie chorych. My w tym czasie chcemy szczególnie przypomnieć to wezwanie Matka Miłosierdzia, w związku z kończącym się Rokiem Miłosierdzia – mówił ks. Mieczysław Rusin.

Do 250. rocznicy koronacji Matki Bożej Jackowej przygotowywała się cała parafia archikatedralna, a także wszystkie parafie Przemyśla. Przez 9 tygodni w każdą niedzielę w katedrze przemyskiej głoszono kazania maryjne nawiązujące do rocznicy koronacji. Każda parafia z Przemyśla odbyła także pielgrzymkę do wizerunku Matki Bożej Jackowej.

***

Legenda mówi, że Przemyską Madonnę przyniósł ze sobą św. Jacek Odrowąż.  Przebywając w Kijowie, Jacek miał uciekać przed wojskami mongolskimi. Kiedy skończył celebrację Eucharystii, wziął ze sobą Najświętszy Sakrament i miał już opuszczać kościół, kiedy odezwał się smutny głos: „Jacku, syna zabierasz, a Matkę zostawiasz?”. Kiedy Jacek spostrzegł, że głos pochodzi od alabastrowej figurki, miał odpowiedzieć: „Matko moja, jakże Cię uniosę, kiedyś taka ciężka?”. Na to usłyszał odpowiedź: „Weź mnie ze sobą, a mój Syn ulży ci ciężaru”. Wówczas św. Jacek nie namyślając się już więcej zabrał ze sobą świętą figurę i opuściwszy płonące już miasto, uciekł przez Dniepr do Polski.

MB_Jackowa_250lat_plakat

RIRM

drukuj