Przedstawiciele NIK spotkali się z poszkodowanymi przez GetBack

Urzędnicy Najwyższej Izby Kontroli spotkali się dziś z przedstawicielami osób poszkodowanych w wyniku afery GetBack. W najbliższym czasie, na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, Izba ma wszcząć kontrole w szeregu instytucji państwa właśnie w związku z tą sprawą.

W rozmowach poszkodowanych reprezentowali członkowie Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack. Spotkali się oni z kierownictwem Departamentu Budżetu i Finansów. Departament ten przygotowuje i niebawem rozpocznie kontrolę działalności m.in. organów i instytucji państwowych oraz podmiotów organizujących rynek finansowy wobec spółki GetBack. Kontrolą zostaną objęte m.in.: Komisja Nadzoru Finansowego, Giełda Papierów Wartościowych, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwo Finansów.

Chcemy, aby NIK zbadał sprawę kompleksowo i dlatego apelowaliśmy do prezesa instytucji o zorganizowanie spotkania – mówi Artiom Bujan, prezes Zarządu Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack.

– Chcemy po prostu te informacje wszystkie przekazać NIK, żeby Najwyższa Izba Kontroli miała w drodze tego postępowania nie tylko informacje od urzędników Komisji Nadzoru Finansowego, ale przede wszystkim od nas – od pokrzywdzonych. Bo my powiemy prawdę, tak jak było – żeby NIK w szczególności zwróciła uwagę na tak naprawdę brak nadzoru KNF nad tym rynkiem regulowanym, na spółkę Getback, kiedy ta spółka funkcjonowała – mówił Artiom Bujan.

KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki GetBack przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.

Według prokuratury w toku śledztwa przesłuchano już łącznie kilkadziesiąt osób, w tym urzędników Komisji Nadzoru Finansowego i spółki GetBack. Zabezpieczono też dokumentację i dane elektroniczne.

5 lipca br. spółka GetBack podała, że jej zobowiązania wynoszą ok. 3,3 mld zł.

W wyniku afery GetBack poszkodowanych zostało ok. 9 tys. osób. Wiele straciło oszczędności życia.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj