fot. PAP

Protest w obronie zatrzymanych w PKW

W Warszawie odbędzie się dziś manifestacja przed sądem rejonowym dla Warszawy Śródmieścia, w którym będą kontynuowane procesy osób zatrzymanych w Sali konferencyjnej PKW, którzy w czwartek protestowali przeciwko fałszowaniu wyborów.

Po okupacji siedziby PKW policja aresztowała 12 osób. Zostali oni oskarżeni przez policję o naruszenie miru domowego PKW. Wśród nich jest Grzegorz Braun, Ewa Stankiewicz i fotoreporter PAP.

Jak informuje Robert Winnicki z Ruchu Narodowego – manifestacja przed sądem rozpocznie się o godz. 10.00. Niewykluczone, że zgromadzeni przejdą przed siedzibę PKW.

– Główny powód tej manifestacji to solidarność z zatrzymanymi w PKW, z tymi którzy siedzą tam w Sali konferencyjnej. Wyrażali oni protest przeciwko fałszowaniu wyborów. Druga rzecz, to jest oczywiście sama treść tego, że sprzeciwiamy się sfałszowaniu wyborów do samorządu wszystkich szczebli. Uważamy, że zwłaszcza wybory do sejmików wojewódzkich nie mogą być żadną miarą zaakceptowane i uznane za demokratyczne z szeregu powodów. Po pierwsze, system informatyczny, w którym każdy może wprowadzić dowolne dane, po drugie, mnóstwo głosów nieważnych, po trzecie, mnóstwo sygnałów i dowodów na to, że znikają głosy z poszczególnych komisji wyborczych, mnóstwo protestów wyborczych – powiedział Robert Winnicki.

W dalszym ciągu nie znamy wyników wyborów we wszystkich sejmikach wojewódzkich. Z podliczonych głosów wynika, że PSL prowadzi w województwach świętokrzyskim, i w warmińsko-mazurskim. W opolskim i kujawsko-pomorskim, pomorskim i zachodnio pomorskim wygrała PO. PiS wygrało w województwie Małopolskim, Podkarpackim, Lubelskim i Podlaskim.

RIRM

drukuj