Propozycje PiS ws. organizacji i trybu postępowania przed TK

Prezesa Trybunału Konstytucyjnego wybierać będzie prezydent RP spośród kandydatów zgłoszonych przez Zgromadzenie Ogólne Trybunału – to jedna z propozycji projektu ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK autorstwa Prawa i Sprawiedliwości.

Zgodnie z dokumentem, kadencja prezesa TK ma trwać 6 lat. Ponadto od dnia wakatu na jego funkcji pracami Trybunału kierować ma sędzia posiadający najdłuższy staż pracy.

Projekt zakłada też, że Zgromadzenie Ogólne TK tworzą urzędujący sędziowie, którzy złożyli ślubowanie przed prezydentem – mówi poseł Waldemar Buda z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

– Ponownie przymuszamy czy nakłaniamy prezesa TK, ażeby dopuścił do orzekania i do Zgromadzenia Ogólnego tych sędziów, którzy zostali zaprzysiężeni przez prezydenta, a którzy są traktowani w sposób nieuprawniony i dyskryminowany w Trybunale. Mówię o trzech sędziach wybranych w końcówce poprzedniego roku – oni do tej pory nie zostali dopuszczeni do orzekania. Na zasadzie tej ustawy ponownie wskazujemy, że oni powinni orzekać i powinni uczestniczyć w pracach Zgromadzenia – wyjaśnia Waldemar Buda.

Ustawa ma ,,odblokować” prace Trybunału – podkreślają politycy PiS. Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe krytykują projekt. Według nich to ,,kolejna wrzutka” mająca doprowadzić do tego, by prezesem TK był przedstawiciel PiS i nieudolna próba podporządkowania Trybunału większości sejmowej.

Projekt ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK jest drugim z trzech zapowiadanych przez PiS. Pierwszy – o statusie sędziów TK – jest już przed drugim czytaniem w Sejmie.   

RIRM

drukuj