fot. flickr.com

Prokuratura zbada okoliczności śmierci dziecka z zespołem Downa, które przeżyło aborcję

Opolska prokuratura powoła biegłych, którzy zbadają okoliczności śmierci dziecka z zespołem Downa, które przeżyło tzw. późną aborcję. Dziecko zmarło skutek zaprzestania przez lekarzy i personel medyczny czynności reanimacyjnych.

Podczas nieudanego zabiegu tzw. aborcji – w jednym z opolskich szpitali – na świat przyszło żywe dziecko. Ważyło zaledwie 600 g, jednak oddychało samodzielnie, a jego serce pracowało prawidłowo.

Personel szpitala zdecydował się przyjąć dziecko na oddział i umieścić je w inkubatorze; gdzie przebywało następnie 4 godziny, w trakcie których jego narządy miały funkcjonować jak u zdrowego noworodka.

Pomimo tego, na wyraźne żądanie lekarzy przeprowadzających tzw. aborcję, odstąpiono od opieki nad dzieckiem i od ratowania mu życia. W konsekwencji dziecko zmarło.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Specjalny nadzór nad sprawą objęła Prokuratura Okręgowa w Opolu, która w marcu bieżącego roku wszczęła śledztwo w sprawie śmierci noworodka poprzez przyjęcie go na oddział i pozostawienie bez opieki medycznej i pielęgniarskiej oraz odstąpienie od czynności reanimacyjnych ratujących mu życie.

Przesłuchano już grono świadków w tej sprawie. Szczegóły – jak na razie – nie są jednak znane. W planach prokuratury jest powołanie biegłego w zakresie medycyny sądowej.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj